Gazprom zakręca Ukrainie kurek z gazem

Kontrakt na dostawy gazu rosyjskiego na
Ukrainę stracił ważność w czwartek o godz. 10.00 czasu rosyjskiego
(8.00 czasu polskiego) - powiedział rzecznik koncernu Gazprom.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Rosja całkowicie wstrzymała dostawy gazu na Ukrainę o godz. 10.00 (8.00 czasu polskiego) w czwartek - poinformował w czwartek rosyjski koncern Gazprom.

Biuro prasowe Gazpromu podało, że dostawy obniżono o 90 mln m szesc. na dobę, co stanowi 100 proc. zapotrzebowania Ukrainy na ten surowiec.

Nadal jednak dostarczany jest gaz dla Unii Europejskiej w pełnej objętości 300 mln m szesc. na dobę - zapewniono.

Wcześniejsze doniesienia o 4-krotnym zmniejszeniu dostaw gazu dla Ukrainy dotyczyły wyłącznie objętości gazu pompowanego przez stację w Kursku - dodało biuro prasowe Gazpromu.

_ Kontrakt na dostawy gazu rosyjskiego na Ukrainę stracił ważność w czwartek o godz. 10.00 czasu rosyjskiego (8.00 czasu polskiego) _ - powiedział rzecznik koncernu Gazprom.

_ Kontrakt upłynął o godz. 10.00 (8.00 czasu polskiego) _- powiedział rzecznik.

Prezes Gazpromu Aleksiej Miller zapowiedział w środę przerwanie dostaw gazu na Ukrainę.

_ Wobec niepodpisania kontraktu z Gazpromem nie ma żadnych podstaw, by dostarczać gaz poza terytorium celne _ - powiedział. Jak podkreślił, cała odpowiedzialność za taki stan rzeczy spoczywa na stronie ukraińskiej.

_ Nie spłacono zadłużenia. Mimo ustnego zapewnienia Kijowa Gazprom nie stwierdził pieniędzy za dostawy na swoim koncie. Przedstawiona przez stronę rosyjską propozycja obniżonej ceny za dostawy (na 2009 r.) spotkała się z odmową _ - dodał.

Gazprom ostrzegał wcześniej, że nie zostanie podpisana żadna umowa w dostawy gazu na Ukrainę w 2009 r., jeśli Kijów nie spłaci ponad 2 mld dol. długów (należności za dostawy tegoroczne wraz z odsetkami karnymi).

Ukraina uznała w środę proponowaną przez Rosję cenę 250 dol. za tysiąc metrów sześc. za zbyt wysoką. Dotychczas wynosiła ona 179,5 dol.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tłumy na peronie polskiego uzdrowiska. Kolej wróciła po 14 latach
Tłumy na peronie polskiego uzdrowiska. Kolej wróciła po 14 latach
Pierwsza taka Wigilia. Inspektorzy ruszą w teren? Jest lista
Pierwsza taka Wigilia. Inspektorzy ruszą w teren? Jest lista
Chcą parkingu od miasta zamiast drogi. "To egoistyczne z ich strony"
Chcą parkingu od miasta zamiast drogi. "To egoistyczne z ich strony"
Zastraszali pracowników? Sieć handlowa odpowiada na słowa związkowców
Zastraszali pracowników? Sieć handlowa odpowiada na słowa związkowców
Podwyżki pensji w 2026 r. Te sieci odkryły karty. Oto nowe stawki
Podwyżki pensji w 2026 r. Te sieci odkryły karty. Oto nowe stawki
Nowe wolne nie zatrzyma "bigosowego" zwolnienia. "Mostkowanie" zostaje
Nowe wolne nie zatrzyma "bigosowego" zwolnienia. "Mostkowanie" zostaje
Polacy spędzą święta w tym kraju. To hit turystyczny
Polacy spędzą święta w tym kraju. To hit turystyczny
Trwają kontrole, kara to nawet 5 tys. zł. Co sprawdza straż miejska?
Trwają kontrole, kara to nawet 5 tys. zł. Co sprawdza straż miejska?
Przebadali pomidory malinowe z dyskontów. Oto tłumaczenie Biedronki
Przebadali pomidory malinowe z dyskontów. Oto tłumaczenie Biedronki
Jak nie polskie, to jakie? Choinkowe żniwa trwają. Ceny przed świętami
Jak nie polskie, to jakie? Choinkowe żniwa trwają. Ceny przed świętami
Rywal KFC debiutuje w kolejnym mieście. Ma już 27 lokali
Rywal KFC debiutuje w kolejnym mieście. Ma już 27 lokali
Wyjął drzwi najemcy. Zdjęcie rozeszło się po sieci. Oto co mówi prawo
Wyjął drzwi najemcy. Zdjęcie rozeszło się po sieci. Oto co mówi prawo
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟