Urzędnicy państwowi, pracownicy sektora prywatnego i bezrobotni demonstrowali w Lizbonie, reagując na apel związku zawodowego (CGTP) bliskiego partii komunistycznej.
Manifestanci wyrażali niezadowolenie z polityki społecznej i gospodarczej socjalistycznego rządu Jose Socratesa, mimo że jego gabinet przyjął niedawno bardziej elastyczną wersję kodeksu pracy.
- To największa manifestacja tego typu w Lizbonie - powiedział dziennikarzom sekretarz generalny CGTP, Mauel Carvalho da Silva.
Gospodarka portugalska pogrąża się w recesji, a jesienią kraj czekają wybory parlamentarne, więc walka z bezrobociem stała się dla rządu priorytetem.