Gwałtowne zmiany na giełdach amerykańskich

W USA czwartkowa sesja miała bardzo interesujący przebieg. Niewielki lub żaden wpływ na nastroje miały publikowane raporty makro.

Gwałtowne zmiany na giełdach amerykańskich
Źródło zdjęć: © Xelion. Doradcy Finansowi

W USA czwartkowa sesja miała bardzo interesujący przebieg. Niewielki lub żaden wpływ na nastroje miały publikowane raporty makro. Dane o inflacji PPI nikogo nie wystraszyły, bo co prawda spadła o 1,9 procent, ale mniej więcej taki spadek oczekiwano. Groźny byłby większy spadek, bo to przypominałoby o zagrożeniu deflacją. Publikacja danych o tygodniowej zmianie sytuacji na rynku pracy też nie miała większego wpływu na rynek. Co prawda ilość bezrobotnych wzrosła do 524 tysięcy, czyli nieco więcej niż oczekiwano, ale po okresie świątecznym taki wzrost nikogo nie zdziwił. Ćwierć - pozytywem było to, że delikatnie wzrósł indeks NY Empire State (-22,2 pkt.). Identycznie zachował się indeks Fed z Filadelfii - wzrósł z - 32,9 do - 24,3 pkt. Indeksy są głęboko zanurzone w obszarze wartości ujemnych, co sygnalizuje, że gospodarka regionów zwalnia. Plusem jest to, że zwolnienie jest mniejsze niż oczekiwano.

Rynek akcji już przed sesją otrzymywał same złe informacje. Steve Jobs, szef Apple, który niedawno twierdził, że nie zrezygnuje z kierowania koncernem, zapowiedział, że z powodów zdrowotnych zawiesza szefowanie firmą, co przeceniało akcje. Poza tym Wall Street Journal w swoim internetowym wydaniu zapowiedział, że rząd wyda następne miliardy dolarów dla potrzebującego pomocy Bank of America, który podobno ma po przejęciu Merrill Lynch duże problemy. Dodatkowo Motorola ostrzegła, że będzie miała kwartalną stratę.

Największy wpływ na nastroje miał informacje WSJ. Gracze doszli do wniosku, że Bank of America i Citigroup, które już wyciągnęły z rządowego skarbca około 70 mld USD pomocy będą potrzebowały kolejnego wsparcia. To przeceniało nie tylko te akcje, ale i prawie cały sektor finansowy. Prawie, bo wydarzeniem czwartku miała być publikacja raportu kwartalnego, którą JP Morgan przesunął o tydzień. Okazało się, że przesunął, żeby pokazać, że nie ma trupa w szafie. Zarobił 702 mln USD wobec 2,97 mld USD przed rokiem, ale zysk na akcję był w granicach oczekiwań (ostatnio obniżonych) analityków, więc ceny akcji rosły.

Indeksy spadały i to bardzo mocno, ale bardzo dużym pozytywem było to, że Motorola tylko na początku sesji zareagowała spadkiem cen akcji na ostrzeżenie o stracie. Potem jej akcje mocno drożały. Gracze doszli najwyraźniej do wniosku, że przecena była już zbyt duża. Nic dziwnego, że NASDAQ utworzył sesyjną formację podwójnego dna, co wygenerowało sygnał kupna i zaczęło się paniczne zamykanie krótkich pozycji. Tak reaguje wyprzedany technicznie rynek na byle impuls. Indeksy od godziny 19.00 rosły, a wzrost NASDAQ przekroczył nawet dwa procent. To było jednak wszystko, co mogła wygenerować realizacja zysków z krótkich pozycji. Indeksy osunęły się, ale NASDAQ jednak wypracował ponad jednoprocentowy wzrost, a S&P 500 zakończył sesję w pozycji neutralnej. To oczywiście nie musi być początek odbicia, ale jeśli pamięta się o tym, że w poniedziałek nie ma sesji (urodziny Martina Lutera Kinga), a we wtorek jest inauguracja Baracka Obamy to wzrost jest bardziej prawdopodobny niż spadek.

W czwartek od rana kursy walut na naszym rynku gwałtownie rosły. Powody były trzy. Przede wszystkim podziałała informacja o spadku produkcji przemysłowej na Węgrzech. W listopadzie 2008 spadła najmocniej od ponad 16 lat (9,9 proc. r/r). Po środowej informacji o jeszcze większym spadku produkcji w Czechach takie dane musiały zrodzić myśl: Polska jest następna. To doprowadziło do przełamanie przez kurs EUR/PLN szczytu (oporu) na poziomie 4,18 PLN, a to z kolei uruchomiło zlecenia stop-loss co zaowocowało dalszą przeceną naszej waluty do wszystkich, głównych walut. Pomagały „złotowym” niedźwiedziom złe nastroje panujące na giełdach.

Po decyzji ECB (obniżka stóp do 2 procent) i podczas konferencji jego szefa kierunek kursów się zmienił i wydawało się, że wrócimy do poziomów ze środy. Jednak przed 16.00 znowu zloty został zaatakowany i kursy wystrzeliły na północ. Nie zobaczymy tego już na wykresach na stronach Stooq.pl, ale po godzinie 19.00 kursy błyskawicznie spadły i rzeczywiście wróciły w okolice środowego zamknięcia. Dzięki temu granica 4,18 PLN na wykresie EUR/PLN została tylko naruszona. Poza tym na wykresach EUR/PLN i USD/PLN widać świece spadającej gwiazdy, które mogą sygnalizować początek korekty. Dzisiaj kierunek kursów powinien zostać ustalony po publikacji danych o produkcji w USA.

GPW rozpoczęła sesję czwartkową małym spadkiem, który bardzo szybko zamienił się w przecenę sprowadzającą WIG20 o ponad 2,5 procent poniżej środowego zamknięcia. Liderem spadków był (tak jak i na innych giełdach) sektor bankowy. Po tej początkowej przecenie indeks powoli odrabiał straty naśladując w tym to, co działo się na innych rynkach europejskich. Już przed południem WIG20, podobnie jak inne indeksy europejskie, zaczął buksować w okolicy poziomu środowego zamknięcia.

Po publikacji raportu JP Morgan, obniżeniu stóp przez ECB oraz publikacji pierwszego zestawu danych w USA WIG20 ruszył na północ zabarwiając się na zielono. Cały czas bardzo słabo zachowywał się sektor mniejszych spółek. MWIG40 tracił blisko dwa procent. Zielony kolor na WIG20 nie utrzymał się, bo negatywny wpływ giełd amerykańskich był zbyt duży. Indeks spadł o jeden procent naruszając kluczowy poziom 1.700 pkt. i dolny bok trójkąta. Potrzebne jest jednak potwierdzenie tego wyłamania, co będzie bardzo trudne na bardzo wyprzedanym rynku, który domaga się wzrostowej korekty.

Piotr Kuczyński
główny analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)

Cenimy Twoją prywatność

Kliknij "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU", aby wyrazić zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego gromadzenia i wykorzystywania danych oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Wirtualną Polskę, Zaufanych Partnerów IAB (883 partnerów) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów (405 partnerów) a także udostępnienie przez nas ww. Zaufanym Partnerom przypisanych Ci identyfikatorów w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej. Możesz również podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody Wirtualna Polska, Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy będą przetwarzać Twoje dane osobowe zbierane w Internecie (m.in. na serwisach partnerów e-commerce), w tym za pośrednictwem formularzy, takie jak: adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń i identyfikatory plików cookies oraz inne przypisane Ci identyfikatory i informacje o Twojej aktywności w Internecie. Dane te będą przetwarzane w celu: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostępu do nich, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru reklam, tworzenia profili związanych z personalizacją reklam, wykorzystania profili do wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profili z myślą o personalizacji treści, wykorzystywania profili w doborze spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, poznawaniu odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł, opracowywania i ulepszania usług, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru treści.


W ramach funkcji i funkcji specjalnych Wirtualna Polska może podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Cele przetwarzania Twoich danych przez Zaufanych Partnerów IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów są następujące:

  1. Przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich
  2. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru reklam
  3. Tworzenie profili w celu spersonalizowanych reklam
  4. Wykorzystanie profili do wyboru spersonalizowanych reklam
  5. Tworzenie profili w celu personalizacji treści
  6. Wykorzystywanie profili w celu doboru spersonalizowanych treści
  7. Pomiar efektywności reklam
  8. Pomiar efektywności treści
  9. Rozumienie odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł
  10. Rozwój i ulepszanie usług
  11. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru treści
  12. Zapewnienie bezpieczeństwa, zapobieganie oszustwom i naprawianie błędów
  13. Dostarczanie i prezentowanie reklam i treści
  14. Zapisanie decyzji dotyczących prywatności oraz informowanie o nich

W ramach funkcji i funkcji specjalnych nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy mogą podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Dla podjęcia powyższych działań nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy również potrzebują Twojej zgody, którą możesz udzielić poprzez kliknięcie w przycisk "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Cele przetwarzania Twoich danych bez konieczności uzyskania Twojej zgody w oparciu o uzasadniony interes Wirtualnej Polski, Zaufanych Partnerów IAB oraz możliwość sprzeciwienia się takiemu przetwarzaniu znajdziesz w ustawieniach zaawansowanych.


Cele, cele specjalne, funkcje i funkcje specjalne przetwarzania szczegółowo opisujemy w ustawieniach zaawansowanych.


Serwisy partnerów e-commerce, z których możemy przetwarzać Twoje dane osobowe na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody znajdziesz tutaj.


Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać wywołując ponownie okno z ustawieniami poprzez kliknięcie w link "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu.


Pamiętaj, że udzielając zgody Twoje dane będą mogły być przekazywane do naszych Zaufanych Partnerów z państw trzecich tj. z państw spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.


Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, ograniczenia, przeniesienia przetwarzania danych, złożenia sprzeciwu, złożenia skargi do organu nadzorczego na zasadach określonych w polityce prywatności.


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W celu zmiany ustawień prywatności możesz kliknąć w link Ustawienia zaawansowane lub "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu w ramach których będziesz mógł udzielić, odwołać zgodę lub w inny sposób zarządzać swoimi wyborami. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.