Trwa ładowanie...
ddxhpzm
ddxhpzm
Waluty

Inwestorzy wciąż niechętni do dolara

Wczorajszy dzień na rynku walutowym przebiegał pod znakiem umiarkowanego umocnienia dolara amerykańskiego. Biorąc jednak pod uwagę informacje fundamentalne, które napłynęły wczoraj, aprecjacja dolara w stosunku do euro była niewielka.
Share
ddxhpzm

Wczorajszy dzień na rynku walutowym przebiegał pod znakiem umiarkowanego umocnienia dolara amerykańskiego. Biorąc jednak pod uwagę informacje fundamentalne, które napłynęły wczoraj, aprecjacja dolara w stosunku do euro była niewielka.

Inwestorzy wciąż są wyjątkowo przychylni wspólnej europejskiej walucie. O ile reakcja na obniżenie ratingu Irlandii była zauważalna, o tyle ruch wywołany lepszymi danymi z rynku pracy przedstawionymi przez ADP, był praktycznie żaden. Najsilniejszy ruch, podobnie jak dzień wcześniej, wystąpił na parze USDCHF. Dolar odrobił straty z wtorku, powracając do trendu horyzontalnego w zakresie 0.9400 - 0.9480.

W prywatnym sektorze pozarolniczym przybyło w styczniu 187 tys. miejsc pracy netto. To o 40 tys. więcej niż oczekiwali analitycy. Jest to jednocześnie dobry znak przed piątkowymi danymi z całego sektora pozarolniczego. Korelacja z ostatnich miesięcy tych dwóch figur jest jednak tak niewielka, że inwestorzy z pewnością podchodzą do wczorajszych danych z dużym dystansem i nie traktują ich jako estymatora danych piątkowych. Brak wyraźnego umocnienia dolara po publikacji jest również wynikiem korekty danych z poprzedniego miesiąca. Ostatecznie okazało się, że w grudniu przybyło 50 tys. miejsc pracy netto mniej niż pierwotnie odczytano. Oddzielny raport, firmy Challengera, pokazał, że pracodawcy planują w najbliższym czasie wypowiedzieć umowę 38.5 tysiąca pracownikom. To o 6.5 tys. więcej niż w grudniu. Styczeń jest jednak miesiącem, w którym historycznie, planowanych wypowiedzeń jest zawsze najwięcej. Ten odczyt nie zaskoczył więc inwestorów.

ddxhpzm

Dane z rynku pracy opublikował również urząd statystyczny w Nowej Zelandii. W tym przypadku wyniki były zdecydowanie gorsze od tych z poprzedniej publikacji i przede wszystkim gorsze od oczekiwań. Stopa bezrobocia w IV kwartale wzrosła w porównaniu do III kwartału z 6.4% do 6.8%. Analitycy oczekiwali wzrostu jedynie do 6.5%. Zatrudnienie spadło w tym okresie o 0.5%, podczas gdy prognozy mówiły o wzroście o 0.2%. W obliczu tak złych danych dolar nowozelandzki osłabił się w stosunku do amerykańskiego, tracąc w krótkim czasie to, co zyskał od początku tygodnia i jednocześnie stawiając pod dużym znakiem zapytania kontynuację trendu wzrostowego.

EURUSD

Wczorajsza obniżka ratingu Irlandii przez agencję S&P z A do A- przyczyniła się do osłabienia euro o 30 pipsów. Jest to jednak stosunkowo niewielki spadek w porównaniu do tych obserwowanych wcześniej przy okazji podania do wiadomości podobnych informacji. Sentyment inwestorów jest więc w dalszym ciągu po stronie euro. Szybsze niż w USA podwyżki stóp procentowych w strefie euro są już na pewno częściowo dyskontowane. Więcej niż by mogło się wydawać, zależeć będzie w takiej sytuacji od dzisiejszego komunikatu po posiedzeniu EBC.

EURPLN

Zachowanie pary EURPLN było wczoraj stabilne. Złoty osłabił się nieznacznie na wieść o obniżeniu ratingu Irlandii, jednak wzrost kursu został szybko zahamowany przez opór techniczny usytuowany w okolicach poziomu 3.9160.

ddxhpzm

Na długim końcu krzywej rentowności polskiego długu nastąpiły spadki, co świadczy najprawdopodobniej o zwiększeniu zainteresowania polskimi papierami ze strony inwestorów zagranicznych. Jeśli trend się utrzyma powinno się to również przełożyc na złotego. W dłuższym terminie jednak nie ma co ukrywać, że czynnikiem ryzyka jeśli chodzi o postrzeganie zagranicy pozostaje planowana reforma systemu emerytalnego.

GBPUSD

Wzrosty na parze GBPUSD trwają dłużej niż ma to miejsce na głównej parze walutowej, mimo wszystko procentowe umocnienie funta w stosunku do dolara nie jest tak duże jak w przypadku euro. Częściowo przyczyną takiego stanu rzeczy jest wyjątkowe wyolbrzymianie napływających informacji na głównej parze walutowej. Oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych w Wielkiej Brytanii nie są z pewnością niższe niż w strefie euro. Oczekiwań tych nie zmniejszył wysoce rozczarowujący odczyt danych o PKB z 25 stycznia. Podkreślał to szef Banku Anglii King. Funt ma więc duże szanse na dalsze umocnienie.

AUDUSD

Dolar australijski odrobił juz większość strat wywołanych styczniową powodzią w Australii. We wtorek pokonał opór wynikający z maksimum lokalnego z połowy stycznia, a wczoraj wybicie to zostało potwierdzone. Pojawił się jednak nowy czynnik ryzyka, który może doprowadzić do kolejnych spadków. Znowu jest to czynnik klimatyczny, tym razem nadchodzący huragan.

Opublikowane wczoraj w Australii dane fundamentalne nie wpłynęly na notowania, chociaż zarówno pozwolenia na budowę (8.7% m/m) jak i bilans handlu zagranicznego (1.98 mld AUD) były lepsze od oczekiwań (odpowiednio: 1.3 m/m oraz 1.63 mld AUD).

Kamil Rozszczypała

ddxhpzm

Podziel się opinią

Share
ddxhpzm
ddxhpzm