Trwa ładowanie...
d1dzbfv
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
rosja

KE potwierdza porozumienie o misji obserwatorów

Premier Rosji Władimir Putin potwierdził w piątek w rozmowie z przewodniczącym Komisji Europejskiej (KE) Jose Manuelem Barroso porozumienie o rozmieszczeniu obserwatorów, którzy mający monitorować przepływ rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy - podała Komisja Europejska.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
KE potwierdza porozumienie o misji obserwatorów
(AFP, Fot: SERGEI SUPINSKY)
d1dzbfv

_ Putin obiecał, że jak tylko obserwatorzy dotrą na granicę Ukrainy z Unią Europejską oraz Ukrainy z Rosją, dostawy gazu dla UE będą wznowione _- powiedziała rzeczniczka KE Pia Ahrenkilde Hansen.

Komisja Europejska (KE) potwierdziła wcześniej zawarcie z Ukrainą i Rosją porozumienia o wysłaniu obserwatorów, którzy mają monitorować tranzyt rosyjskiego gazu do UE przez Ukrainę.

"Jest porozumienie co do szczegółów misji monitorującej. Teraz kluczowe jest, by gaz zaczął płynąć do UE bez dalszych opóźnień" - głosi komunikat KE.

d1dzbfv

Sprawa rozmieszczenia obserwatorów jest kluczowa dla dostaw rosyjskiego gazu do UE - od tego bowiem Rosja uzależnia ich wznowienie.

O przełomowym porozumieniu z Rosją - w wyniku rozmowy premiera Czech Mirka Topolanka z rosyjskim premierem Władimirem Putinem - w sprawie rozmieszczenia misji unijnych obserwatorów poinformowało w czwartek późnym wieczorem czeskie przewodnictwo w UE.

Wcześniej w Brukseli na warunki wysłania misji zgodziła się strona ukraińska. Podczas brukselskich rozmów nie zgodziła się jednak strona rosyjska, żądając udziału w misji obserwatorów rosyjskich, na co nie było zgody Ukrainy.

"Po fiasku rozmów wczoraj wieczorem w Brukseli, Komisja Europejska była w dalszym kontakcie w nocy oraz rano ze stroną rosyjską i ukraińską. Przewodniczący KE Jose Barroso rozmawiał wczoraj wieczorem z ukraińską premier Julią Tymoszenko, zaś komisarz ds. energii Andris Piebalgs miał kontakt z rozmówcami po stronie rosyjskiej" - wyjaśnia KE w komunikacie.

d1dzbfv

KE nie precyzuje składu misji obserwacyjnej, która ma być wysłana na Ukrainę już w piątek.

Michał Kot

Podziel się opinią

Share

d1dzbfv

d1dzbfv
d1dzbfv