Komary piją, oni się cieszą

Komary kąsają w tym roku wyjątkowo często, dzięki czemu producenci specyfików na owady kryzysu nie czują. U niektórych sprzedaż wzrosła nawet dwukrotnie. Czym Polacy bronią się przed komarami?

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Wyjątkowo długa zima wbrew pozorom nie sprawiła, że komarów jest mniej niż rok temu. Wręcz przeciwnie. Przyczyniła się do tego, że komary zaatakowały z potrójną siłą.
- Komarów jest kilkadziesiąt gatunków, z czego w Polsce żyje co najmniej kilkanaście. Długa zima spowodowała, że trzy najpowszechniejsze odmiany wykluły się jednocześnie. To dlatego w tym roku komarów jest tak dużo - tłumaczy Marcin Lewandowski z bijkomara.pl.

Jego firma zajmuje się opryskami działek. Chemiczne specyfiki zabijają i odstraszają owady takie jak komary, meszki, gzy czy muchy. Jak mówi Lewandowski, w tym roku dodatkowej reklamy nie potrzebuje.
- Klientów mamy zatrzęsienie. Jest ich co najmniej dwa razy więcej niż rok temu - tłumaczy.

Z jego usług korzystają przedszkola, ośrodki wczasowe oraz mieszkający w tzw. trudnym terenie, czyli na przykład na skraju lasu. Komarom dużo jednak nie potrzeba. Do złożenia jaj wystarczy kałuża głęboka na 2,5 centymetra, a już po dwóch tygodniach owady zaczynają nas atakować. Moskitom pomaga też zacienienie oraz duża wilgotność.

- Oprysk działki sprawia, że komarów pozbywamy się na pewien czas. Wszystko zależy od pogody. Jeśli jednak nie pada to komary na spryskanym terenie mogą pojawić się tylko jeśli przyniesie je tam wiatr - mówi Lewandowski.

Jak dodaje, za granicą popularne są rozwiązania, w których sąsiedzi skrzykują się i wynajmują firmę odkomarzającą spryskującą nawet kilka kwartałów ulic. To zwiększa skuteczność oprysków i pozwala praktycznie pozbyć się komarów nawet na kilka lat.

Z tegorocznego komarowego urodzaju cieszy się też poznańska firma Bros, która jest największym polskim producentem środków odstraszających owady.
- Ten sezon jest naprawdę dobry. Jeszcze zbyt wcześnie, aby go podsumowywać i mówić o konkretnych liczbach, ale na razie jesteśmy zadowoleni z tegorocznej sprzedaży - mówi Sabina Jasiukiewicz, przedstawicielka firmy.

Tradycyjnie najpopularniejsze są środki w aerozolu na komary i kleszcze. Coraz popularniejsze są też spirale i pałeczki, które wytwarzają dym, który odstrasza owady. Nowością na rynku są też płyn, które dodatkowo zapewniają ochronę przed słońcem.

- Klienci poszukują coraz mocniejszych preparatów, zawierających jak najwięcej substancji aktywnej. Należy jednak pamiętać, że najczęściej stosowany DEET nie może być używany w zbyt wysokim stężeniu. W serii preparatów przeznaczonych dla dzieci stosujemy inną, łagodniejszą substancję - tłumaczy Sabina Jasiukiewicz.

Ci, którzy nie chcą stosować chemii, wybierają metody naturalne. Coraz popularniejsze jest montowanie budek, w których mieszkać mogą nietoperze.
- W tym roku ruch w interesie rzeczywiście jest spory. Na pewno nie jest to jeszcze to, co w 2010 roku, gdy media rozpętały kampanię antykomarową, ale rzeczywiście sprzedajemy dwa razy więcej budek niż zwykle. Trzeba pamiętać, że z roku na rok coraz więcej osób o tej metodzie walki z komarami też wie - mówi Michał Pańkowski z firmy bmpankowscy.pl.

Jak dodaje, popularne są nie tylko budki dla nietoperzy, ale też dla ptaków takich jak np. sikorki. One też zjadają nawet kilka tysięcy komarów wciągu jednego dnia. Od Michała Pańkowskiego domki dla owadożerców kupują gminy, firmy i osoby prywatne. Zdarzają się klienci, którym komary przeszkadzają do tego stopnia, że jednorazowo zamawiają nawet 30-40 budek. Może tyle wystarczy, by pozbyć się komarów?

Wybrane dla Ciebie
Wojsko sprzedaje auta. Oto co można kupić za 4 tys. zł
Wojsko sprzedaje auta. Oto co można kupić za 4 tys. zł
Do końca roku wszystkie muszą być już nowe. Nadal trwa masowa wymiana
Do końca roku wszystkie muszą być już nowe. Nadal trwa masowa wymiana
Sieci walczą o pracowników w Polsce. Płacą nawet 16 tys. zł
Sieci walczą o pracowników w Polsce. Płacą nawet 16 tys. zł
Nowe stawki za sanatorium. Będą obowiązywać już wiosną
Nowe stawki za sanatorium. Będą obowiązywać już wiosną
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇