Komentarz poranny

Wczorajsza sesja zakończyła się zwyżką indeksów, aczkolwiek jego skala była znacznie bardziej

stonowana w porównaniu z sesją środową.

W dalszym ciągu relatywnie silniej zachowywały akcje dużych spółek, a WIG-20 zyskał prawie 2,6%. Po wysokim otwarciu indeks wytyczył lokalne maksimum gdzie pojawiła się podaż, w wyniku czego nastąpił dość szybki spadek do dziennego minimum na 1733 pkt. W kolejnych godzinach ponownie przeważali kupujący, a indeks zdołał wytyczyć nawet dzienne maksimum na 1818 pkt. Sesja pokazuje, iż na wyższych poziomach pojawia się chęć do realizacji zysków, nie małych, jeśli ktoś kupował w poniedziałek, po otwarciu, z drugiej jednak strony skala wzrostu w relacji do odbytego spadku jest w dalszym ciągu bardzo skromna. Mimo, iż z technicznego punktu widzenia kupujących udało się przełamać kilka barier podażowych, to jednak w dalszym ciągu trudno jest znaleźć przesłanki, do stwierdzenia, że potencjał spadkowy został już definitywnie wyczerpany.

Najbliższy opór dla WIG-20 wytycza wczorajszy wierzchołek na 1818 pkt, a w razie jego pokonania będę oczekiwał na test 1868 pkt. W bardziej optymistycznym wariancie celem winien być poziom 1973 pkt. Najbliższy poziom wsparcia znajduje się na 1770 pkt., a jego przełamanie będzie zapowiadało test 1736 lub też 1709 pkt. O pogorszeniu wskazań dla indeksu będzie można mówić w przypadku zamknięcia ostatniej luki hossy na 1642 pkt. Aktualnie struktura zwyżki przybrała formę korekcyjnej „trójki”, a bez wątpienia o kondycji rynku będzie można przekonać się w momencie, gdy rynek zacznie korygować wzrost. Jeśli wzrost ma być kontynuowany ewentualna korekta powinna zostać zatrzymana na wspomnianych powyżej 1736 lub 1709 pkt., po czym kolejny wzrost winien wytyczyć nowe krótkoterminowe maksimum. W takim wariancie na wykresie uformuje się pozytywny w dłuższej perspektywie impuls wzrostowy, który będzie dawał nadzieje na co najmniej trwalszą korektę. Zamknięcie luki hossy, z kolei będzie sugerowało korekcyjny charakter
wzrostu i co za tym idzie zapowiedź testu ostatniego dołka, może nie od razu, ale w niezbyt odległej perspektywie czasowej.

Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟