Komentarz poranny

Piątkowa sesja zakończyła się spadkiem indeksów, jedynie sWIG80 odnotował zauważalny, bo blisko 1%. Po wyższym otwarciu i wzroście w pierwszej fazie sesji na wyższych poziomach pojawili się sprzedający, którzy przeważali w zasadzie do końca dnia.

Zyski zostały wykasowane, a zamknięcia miały miejsce na dziennych minimach. Takie zachowanie mogło dziwić, bo w zasadzie poza realizacją zysków na złotówce nie było żadnego istotnego czynnika, który by usprawiedliwiał taką postawę inwestorów. Mam wrażenie, iż po dodatnim odczycie PKB w I kw 2009 r., raczej na rynku winien dominować popyt na akcje i to nie dlatego, że odczyt był jakiś kosmiczny w wartościach nominalnych, ale relatywnie w porównaniu z innymi krajami wypadamy rewelacyjnie. I tu nie ma się czego wstydzić, trzeba mówić o tym mówić głośno, bo mimo nie sprzyjających okoliczności udało się Polsce utrzymać nad kreską. Myślę, że jest to ważny argument, który winien skłaniać inwestorów do inwestycji w Polsce zarówno bezpośrednich jak i portfelowych. GPW winna skorzystać właśnie z tytułu tych ostatnich, a tu w tym miejscu trzeba zaznaczyć, iż polskie akcje bardzo mocno ucierpiały, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę stopy zwrotu wyrażone w dolarach amerykańskich. W takim ujęciu od szczytu WIG-20
stracił blisko 80% i w takim świetle odbicie w ostatnich miesiącach nie jest czymś nadzwyczajnym. Polskie indeksy szczególnie ucierpiały w ostatniej fazie dekoniunktury, gdzie wraz z silnym osłabieniem złotego z inwestycji wycofywali się inwestorzy zagraniczni, którzy jak powszechnie wiadomo nie zadają sobie zbytniego trudu z analizą struktury zleceń w karnetach i wyprzedają akcje po rynku czyli PKC.

Duża podaż akcji wraz ze strachem kupujących na największych papierach spowodowała istotne spadki indeksów. W ostatnich miesiącach z mozołem staramy się odrobić straty i mimo całkiem już sporego wzrostu w ujęciu procentowym myślę, że dalej jest naturalny potencjał do dalszej zwyżki, który wynika z przereagowania w miesiącach zimowych, ze szczególnym uwzględnieniem stycznia i połowy lutego. Najbliższy opór znajduje się na 1814 pkt., a w razie jego pokonania będę oczekiwał na test 1838 pkt. Kluczowym oporem w krótkim terminie jest 1851 pkt., a jego pokonanie odczytam jako zapowiedź ataku na ostatni szczyt na 1867 pkt. W przypadku pokonania tego poziomu będę oczekiwał na test 1875 pkt., gdzie kończy się ostatnia luka bessy oraz na poziom 1894 pkt. wynikający z równości fal wzrostowych. W razie silniejszego wzrostu kolejnym oporem jest zakres 1920-21 pkt. Najbliższe wsparcie znajduje się na 1780 pkt., gdzie obecnie znajduje się linia trendu wzrostowego oraz leżący nieco niżej poziom 1775 pkt. W razie jego
przebicia popyt winien pojawić się na 1722 pkt.

[ Zobacz pełną analizę

Obraz

]( httphttp://i.wp.pl/a/f/pdf/22357/biuletyn010609.pdf )
Tomasz Jerzyk
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯