Komentarz poranny

Wczorajsza sesja zakończyła się dalszą wyprzedażą, a indeksy osiągnęły kolejne, niewyobrażalne jeszcze kilka tygodni temu minima. Co gorsza dzisiejsze zachowanie rynków azjatyckich nie wróży najlepiej przed dzisiejszym otwarciem.

Najbliższe wsparcia dla WIG-20 znajdują się na 1586 oraz 1580 pkt., a prze łamanie tych wsparć będzie wymuszało test wczorajszego minimum na 1555 pkt. W razie przełamania tego wsparcia kolejnego będę się doszukiwał na 1487 lub też 1448 pkt. W razie silniejszego ruchu popyt winien pojawić się na 1410 pkt.

Najbliższy opór dla indeksu znajduje się na 1632 pkt., ale w przypadku jego przebicia kolejne bariery widzę na 1670 lub też 1713 pkt, Na niższych poziomach pojawia się pewne zainteresowanie zakupami, ale nie zmienia to faktu, iż rynkowi dużo łatwiej przychodzi łamanie jakichkolwiek wsparć niż odbijanie w górę. W tej rzeczywistości, nie długo zwyżka do 2000 pkt. będzie nie lada wyzwaniem dla kupujących. Poza dolnymi cieniami, które są dość szybko negowane na wykresach indeksów nie widać symptomów wyczerpania spadku, a wszelkie werbalne interwencje przedstawicieli establishmentu nie przynoszą jakichkolwiek rezultatów. Co gorsza panika powoli również zaczyna docierać na rynek walutowy, gdzie dolar zdołał z dużą łatwością odrobić wieloletnie straty w relacji do złotego. Tak silne wzrosty walut nie przekładają się na większe zainteresowanie akcjami eksporterów, co z kolei wskazuje, że mimo iż kurs wymiany jest znacznie bardziej łaskawy dla tego grona spółek, wielu inwestorów obawia się, iż spowolnienie czy też
jak kto woli recesja na zachodnich rynkach odbije się negatywnie na popycie na oferowane przez spółki dobra. Zastanawiając się nad perspektywami dla rynku coraz bardziej zadaje sobie pytanie, co stanie się motywem do powstrzymania wyprzedaży rynku. Jak na razie widać, iż inwestorzy są skłonni do dyskontowania skrajnie negatywnych scenariuszy, a zupełnie pomija się aspekt wycen i wartościowania spółek. Czynnik ten winien mieć istotne znaczenie w związku z faktem, iż większość spółek będzie prezentowała w najbliższych tygodniach wyniki finansowe, ale teraz nikt chyba tym sobie nie zawraca głowy.

Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Emeryt zagrał w filmie. Kazano mu oddać emeryturę za cały rok
Emeryt zagrał w filmie. Kazano mu oddać emeryturę za cały rok
Zdradziły ich ślady na śniegu. Podejrzani w rękach policji
Zdradziły ich ślady na śniegu. Podejrzani w rękach policji
Francuz chce grać w NBA przynajmniej pięć lat. Powód zaskakuje
Francuz chce grać w NBA przynajmniej pięć lat. Powód zaskakuje
Podsumowali rok na przekopie. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie. Oto ile statków z niego skorzystało
Gdzie wyrzucić pusty dezodorant? Wielu popełnia ten błąd
Gdzie wyrzucić pusty dezodorant? Wielu popełnia ten błąd
Brudne słoiki wyrzucamy do ogólnych czy szkła? Wyjaśniamy
Brudne słoiki wyrzucamy do ogólnych czy szkła? Wyjaśniamy
Ciemno, pada, a lampy nie świecą na skrzyżowaniu. Spór o umowę na prąd
Ciemno, pada, a lampy nie świecą na skrzyżowaniu. Spór o umowę na prąd
Ile trzeba zarabiać na 8 tys. zł emerytury? Oto wyliczenia
Ile trzeba zarabiać na 8 tys. zł emerytury? Oto wyliczenia
Bez tego nie wjedziesz do Gruzji. Zmiany od 1 stycznia
Bez tego nie wjedziesz do Gruzji. Zmiany od 1 stycznia
Lotniskowy paraliż w kolejnym kraju. Odwołano 40 lotów
Lotniskowy paraliż w kolejnym kraju. Odwołano 40 lotów
Oddali za złotówkę. Odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Oddali za złotówkę. Odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Upada największy producent obuwia dziecięcego w Polsce. Sąd zdecydował
Upada największy producent obuwia dziecięcego w Polsce. Sąd zdecydował
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟