Kurs franka spada. Ile kosztuje przewalutowanie kredytu?

Za sprawą niskiego kursu franka szwajcarskiego wraca kwestia możliwości przewalutowania kredytów zaciągniętych w tej walucie. Nikłe szanse na systemową pomoc dla zadłużonych stawiają pytanie: czy pozbyć się ryzyka kursowego, ale podnieść wysokość raty o kilkaset złotych?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Za pozbycie się ryzyka walutowego i tak trzeba zapłacić
Za pozbycie się ryzyka walutowego i tak trzeba zapłacić (WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej)
WP

- Moment, gdy kurs franka zbliża się do kursu historycznego, to jest dobry czas na przewalutowanie – na pewno lepszy, niż wtedy, gdy kurs wynosił 4 zł – mówił w piątek przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski.

Frank szwajcarski od kilku miesięcy regularnie traci na wartości i jego wartość jest najniższa od „czarnego czwartku”, gdy 15 stycznia 2015 r. szwajcarski bank centralny przestał bronić minimalnego kursu wymiany. Jego kurs przekroczy wówczas znacząco 4 zł.

Zdaniem szefa KNF z powodu prac na prezydenckim projektem ustawy pomocy frankowiczom, mało prawdopodobne jest masowe przewalutowanie kredytów z inicjatywy klientów. – [Zadłużeni – red.] Oczekują tej oferty, którą przekaże ustawodawca w postaci rozwiązania systemowego. Kalkulują, że ta oferta może być lepsza niż oferta banków, które wyprzedzając ustawę będą chciały część portfela przekonwertować trochę taniej i spodziewam się, że w tej chwili ta konwersja dobrowolna jest mało prawdopodobna – mówił.

WP

Gdyby jednak frankowicze zdecydowali się na przeliczenie swoich kredytów z frankowych na złotówkowe, by pozbyć się ryzyko kursowego, ile by ich to kosztowało? Wszystko zależy od daty zaciągnięcia zobowiązania, jednak we wszystkich przypadkach rata wzrośnie. Równocześnie taka decyzja tym bardziej opłacalna im kurs jest niższy, choć nadal przekracza wartość z dnia wypłaty. Jeśli doliczymy do tego zmianę wartości oprocentowania kredytu – z często niższego niż 1 proc. do ponad 4 proc. okaże się, że rata może wzrosnąć nawet o 700 zł (dane dla kredytu na 300 tys. zł zaciągniętego na 30 lat).

Jak wyliczył Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors, najmniej dotkliwą podwyżkę odczują osoby, które kredyt zaciągnęły na początku 2009 r. (kurs był najbardziej zbliżony do obecnego). Za pozbycie się ryzyka gwałtownego wzrostu raty, klienci miesięcznie zapłaciliby 146 zł. Na drugim biegunie znajdują się osoby, które zadłużały się, gdy frank kosztował mniej niż 2 zł. Wysokość raty wzrosłaby o niemal 700 zł.

Problem dobrze widać na przygotowanej przed kilkoma tygodniami dla money.pl symulacji kredytów w złotych i frankach. Jak widać na wykresie, zadłużeni od 2006 r. w szwajcarskiej walucie mają do spłacenia niemal identyczny kapitał, jak ten który zaciągnęli.

Polub WP Finanse
WP
WP