Lekarski pat

Lekarze, którzy od początku tego roku zyskali możliwość odmowy pracy ponad 48 godzin tygodniowo, nadal nie mogą się dogadać ze szpitalami w sprawie podwyżki.

Dyrektorzy szpitali chcą obniżać pensje lekarzy odpoczywających po dyżurach. Resort zdrowia przygotował nowelę, która spowoduje, że po zakończeniu dyżuru będą zostawali w pracy, informuje "Rzeczpospolita".

Jak informuje "Rz", lekarze, którzy od początku tego roku zyskali możliwość odmowy pracy ponad 48 godzin tygodniowo, nadal nie mogą się dogadać ze szpitalami w sprawie podwyżki ich wynagrodzeń. Umowy na pracę podczas dyżurów podpisują na miesiąc. Negocjacje, ze względu na brak pieniędzy, utknęły w martwym punkcie. Mało tego, dyrektorzy straszą ich, że egzekwując swoje prawa, będą zarabiali mniej niż dotychczas.

Chodzi o prawo lekarzy do 11-godzinnego odpoczynku po dyżurze. Zdaniem szefostwa szpitali z prostego rachunku wynika, że jeśli lekarz odpoczywa, to w tym czasie przepada mu dniówka.

– To obecnie powszechne zjawisko w szpitalach w całej Polsce – mówi Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

– Takie postępowanie jest niedopuszczalne – zauważa prof. Krzysztof Rączka z Uniwersytetu Warszawskiego. – Po pierwsze, każdy pracownik ma prawo do odpoczynku po dyżurze, po drugie zaś – nie ma to wpływu na jego wynagrodzenie. Lekarze powinni więc wystąpić do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o interwencję. Bezpodstawne obniżanie wynagrodzenia to wykroczenie przeciwko prawom pracownika.

W tym czasie Ministerstwo Zdrowia rozesłało do konsultacji społecznych nowelę ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, w myśl której w razie konieczności zapewnienia ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych czas pełnienia dyżuru przez lekarza może zostać przedłużony. Zdaniem ekspertów nowe przepisy w powiązaniu z niekorzystnymi dla lekarzy praktykami w szpitalach mogą doprowadzić do powrotu starych zasad, według których lekarze pracowali ponad 31 godzin non stop.

– Taki zapis ma uzasadnienie, jeśli się okaże, że wszyscy lekarze się pochorowali i nie ma zmiennika dla lekarza po dyżurze – stwierdził Bukiel. – Może się jednak okazać, że w wypadku złej woli dyrektorów szpitali ta furtka zostanie wykorzystana, by zmusić lekarzy do dłuższej pracy np. z powodu trwałych braków kadrowych.

Projektowany przepis jest tak sformułowany, że dyrektorzy szpitali będą mogli całkowicie dowolnie określać, kiedy zachodzi konieczność zapewnienia ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych. Może się więc okazać, że wystarczy do tego brak odpowiedniej liczby lekarzy. Oznaczałoby to powrót do sytuacji z poprzednich lat, kiedy lekarz musiał mieć zgodę na wyjście z pracy po dyżurze.

Zdaniem ekspertów konsekwencją tego zapisu będzie to, że lekarze będą zostawali w pracy po dyżurach, a kiedy będą chcieli odebrać należne im wolne, dyrektor wyśle ich na urlop bezpłatny. Lekarze z własnej woli pójdą więc do pracy w czasie, w którym powinni odebrać wolne – żeby nie stracić na pensji.

W myśl projektu lekarze stażyści i rezydenci w trakcie specjalizacji lekarskiej będą mogli pracować nawet 56 godzin tygodniowo. Taki stan potrwałby aż do 2 sierpnia 2009 r. Po tej dacie będą mogli pracować tylko 52 godziny tygodniowo.

– Wydłużenie pracy stażystów i rezydentów to z pewnością nie wynik troski ministerstwa o nasze wykształcenie, ale chęć zapchania dziury kadrowej – mówi Grzegorz Napiórkowski z Komisji ds. Młodych Lekarzy Naczelnej Rady Lekarskiej.
Zobacz też:
CZY DO ANGLII WYJEŻDŻAJĄ PARTACZE?
10 SYMPTOMÓW MOBBINGU

Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥