Mundialowe emocje nie są wymówką dla hałasowania. I to nie tylko w czasie "ciszy nocnej"

Prawdziwy fan sportu nie utrzyma emocji na wodzy, gdy jego ulubiona drużyna zdobywa gola. Musi jednak pamiętać, że sąsiedzi niekoniecznie podzielają sportowy entuzjazm, a zakłócanie spokoju to wykroczenie – także w ciągu dnia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kibice muszą pamiętać, by oglądając mecz nie zakłócać spokoju sąsiadów
Kibice muszą pamiętać, by oglądając mecz nie zakłócać spokoju sąsiadów (flickr.com)
WP

Nawet ten, kto o piłce nożnej wie tylko tyle, że zawodników jest na boisku dwudziestu dwóch, a bramki są dwie, w najbliższym miesiącu będzie bardzo na bieżąco z różnymi sportowymi wydarzeniami. Mundialowe osiągnięcia grających drużyn będą jednym z dominujących tematów w autobusach i korporacyjnych kuchniach, a kto mieszka w bloku – zwłaszcza wielkiej płycie, w której ściany przepuszczają nawet lekko podniesiony głos, będzie doskonale zaznajomiony z kalendarzem meczowym.

Niektórzy próbują uprzedzić nieprzyjemne sytuacje i proszą sąsiadów o cierpliwość, ale muszą się liczyć z odmową.

WP

Kibicowanie w gronie znajomych nie jest niczym złym, ale świętujący sukcesy ulubionej drużyny muszą pamiętać, że nie wszyscy sąsiedzi muszą być w równym stopniu zainteresowani rozgrywkami. Na czas mistrzostw nie ulegają wyłączeniu żadne postanowienia regulaminów wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, a tym bardziej – kodeksu wykroczeń. Ten ostatni stanowi w art. 51, że "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

Zobacz też: Sąsiad ciągle pali na balkonie? Zobacz, co możesz z tym zrobić

Opierając się na tym przepisie, straż miejska lub patrol policji może odwiedzić kibiców, którzy nazbyt emocjonalnie będą śledzili zmagania na boisku. Taka skutkująca w nieprzyjemne konsekwencje wizyta może zdarzyć się nawet przed godziną 22, bo wbrew popularnemu przekonaniu, w prawie nie istnieje coś takiego jak cisza nocna. Może być ona przewidziana w regulaminie budynku, ale jeśli sąsiedzi uznają, że hałas już w godzinach południowych uniemożliwia im normalne funkcjonowanie, mogą prosić o interwencję.

WP

Zanim wykonają telefon na numer alarmowy, mogą odwiedzić kibiców i poprosić o mniej absorbujące innych mieszkańców zachowanie. Wezwanie służb powinno być ostatecznością, tym bardziej że nie ma gwarancji, że przyjadą one szybko po zgłoszeniu. Hałas (zwłaszcza w ciągu dnia) nie jest sytuacją zagrażającą czyjemuś zdrowiu, życiu czy szeroko rozumianemu porządkowi społecznemu, wobec czego straż przyjedzie dopiero wtedy, gdy nie będzie miała pilniejszych wezwań.

Mandat za hałas to nawet 500 zł

O sąsiedzkich sporach już pisaliśmy. Zapytaliśmy podkomisarza Macieja Święcichowskiego z Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu, w jaki sposób będzie wyglądała interwencja.

- W pierwszej kolejności policjanci najczęściej rozmawiająze zgłaszającym zakłócenie spokoju, by uściślić problem, a następnie udają się do hałasującego sąsiada. Jeśli stwierdzą naruszenie, mogą nałożyć mandat w wysokości od 100 do 500 zł. Sąsiad może przyjąć go i to kończy sprawę. Jeśli odmówi przyjęcia mandatu, policja poinformuje go, że sprawa może znaleźć finał w sądzie - tłumaczy podkomisarz.

WP

Aby tak się jednak stało, wniosek musi złożyć osoba pokrzywdzona. Zgłaszający interwencję musi zdecydować, czy chce skierowania sprawy do sądu. Często na tym etapie wszystko się kończy, bo sąsiedzi chcą przecież świętego spokoju, a nie ciągania się po sądach. Jeśli jednak wyrazi zgodę, policjanci sporządzą wniosek.

Czy policja może wejść siłą, jeśli hałasujący nie otworzą drzwi?

- Policja może siłą wejść do lokalu tylko, gdy istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa lub zagrożenia życia. Nieotwieranie drzwi nie jest jednak sposobem na uniknięcie odpowiedzialności, bo jeśli sytuacja się powtarza, czyli pomimo kolejnych wezwań, człowiek nadal nie otwiera, funkcjonariusze mogą sporządzić wniosek o ukaranie - wyjaśnił Święcichowski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Finanse
WP
WP