Trwa ładowanie...
d1p1fqj
giełda

Nadal bez istotnych rozstrzygnięć

Otwarcie kontraktów wypadło wczoraj w rejonie znanej nam już dobrze strefy Fibonacciego: 2799 – 2803 pkt. Jak wiadomo ta intradayowa przeszkoda cenowa spełnia ostatnio dość istotną rolę na wykresie FW20H11, blokując możliwość kontynuacji ruchu wzrostowego.

Share
d1p1fqj

Otwarcie kontraktów wypadło wczoraj w rejonie znanej nam już dobrze strefy Fibonacciego: 2799 – 2803 pkt. Jak wiadomo ta intradayowa przeszkoda cenowa spełnia ostatnio dość istotną rolę na wykresie FW20H11, blokując możliwość kontynuacji ruchu wzrostowego.

Również wczoraj w porannej fazie handlu wspomniany zakres został przetestowany, po czym (bardzo podobnie jak w przedświąteczny czwartek) na rynku doszło do uaktywnienia się podaży.

Czynnikiem, który w bezpośrednim stopniu wpłynął na taki właśnie przebieg zdarzeń było nagłe i trochę niespodziewane pogorszenie się nastrojów na rozwiniętych rynkach akcyjnych. Tak naprawdę nie mieliśmy zatem wyboru i niejako z konieczności musieliśmy obrać kierunek południowy.

d1p1fqj

Nie ma jednak sensu oszukiwać się, że była to jakaś bardzo poważna i nacechowana spójnością inicjatywa. Rynek bowiem, wzorem poprzednich sesji, nadal zachowywał się bardzo ospale, a działania kreowane przez podaż byłe jedynie następstwem słabości Eurolandu. Gdyby nie ten czynnik, prawdopodobnie zakres wahań cenowych „zmieściłby się” z powodzeniem w kilkupunktowym korytarzu cenowym. Niemniej jednak stroną posiadającą niewielką przewagę na parkiecie były niedźwiedzie.

Zamknięcie marcowej serii kontraktów uplasowało się ostatecznie na poziomie: 2784 pkt. Stanowiło to spadek wartości FW20H11 w stosunku do czwartkowej ceny odniesienia wynoszący 0.43%.

(fot. DM BZ WBK)
Źródło: (fot. DM BZ WBK)

Ostatnie sesje upływają jak wiadomo pod znakiem ruchu bocznego. Na wykresie zaczyna jednak krystalizować się nieco bardziej złożona struktura korekcyjna, która przy mało optymistycznym dla byków układzie może nawet przybrać kształt formacji ABCD.

d1p1fqj

By powyższy wariant mógł się urzeczywistnić, kontrakty powinny zaliczyć jeszcze silny ruch cenowy w kierunku kluczowej obecnie zapory popytowej: 2736 – 2740 pkt. Trzeba obiektywnie przyznać, że niedźwiedzie nie są jednak na razie wystarczająco mocno zmotywowane, by zrealizować tak określony cel. Wczoraj na przykład były ku temu bardzo sprzyjające warunki (stosunkowo silne spadki w Eurolandzie), a w sumie niewiele udało się sprzedającym dokonać na tym polu.

Istnieją jednak dwa czynniki, które musimy obecnie brać pod uwagę analizując szczegółowo wykres kontraktów. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że notowania indeksu WIG20 cały czas przebiegają poniżej ważnej zapory podażowej Fibonacciego: 2784 – 2798 pkt (obserwację wymienionej strefy powiązałbym z analogicznym przedziałem oporu na DAX-ie: 7070 – 7090 pkt).

Kolejnym elementem jest to, że kupujący mają problem ze sforsowaniem bariery podażowej: 2799 – 2803 pkt na FW20H11, a z punktu widzenia przebiegu sesji na rozwiniętych rynkach akcyjnych, wskazany obszar oporu już dawno powinien zastać zanegowany. Tak się jednak nie stało, co wstępnie można traktować jako sygnał słabości obozu popytowego (w tym kontekście zanegowanie 2799 – 2803 pkt powinno rozwiać wszelkie wątpliwości i przeistoczyć się w sygnał kontynuacji ruchu wzrostowego).

Mamy zatem do czynienia trochę z patową sytuacją, gdzie pomimo wszystko (głównie z racji panującej na rynku, średnioterminowej tendencji wzrostowej) większe szanse należy w dalszym ciągu przypisywać obozowi popytowemu. Sytuacja zmieniłaby się jednak, gdyby w najbliższym czasie doszło do zanegowania wyeksponowanej na wykresie strefy wsparcia: 2736 – 2740 pkt. Skutkiem takiego przełamania (wspominałem o tym wczoraj) byłoby także załamanie się symetrycznego układu ABCD, którego projekcje koncentrują się właśnie w rejonie: 2736 – 2740 pkt. To z kolei (jak uczy doświadczenie) powinno przerodzić się ostatecznie w sygnał kontynuacji ruchu spadkowego.

d1p1fqj

Na razie przewagę techniczną zachowuje jeszcze popyt, a trudności ze sforsowaniem zakresu: 2799 – 2803 pkt mogą być jedynie podyktowane specyfiką okresu w jakim obecnie się znajdujemy. Utrzymujący się brak aktywności popytu może jednak sprawić, że na kontraktach dojdzie w końcu do uformowania się wspomnianego już układu ABCD (test strefy: 2736 – 2740 pkt).

Paweł Danielewicz
Analityk Techniczny
DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

d1p1fqj

Podziel się opinią

Share
d1p1fqj
d1p1fqj