Trwa ładowanie...
waluty

Osłabienie złotego to efekt czynników psychologicznych

Osłabienie złotego to efekt czynników
psychologicznych - powiedziała w piątek dziennikarzom wiceminister
finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska.

Share
Osłabienie złotego to efekt czynników psychologicznych
Źródło: WP.PL, Fot: K. Żelazowski
d4kmrww

_ Wahania na rynku walutowym, w sytuacji kursu płynnego, są czymś zupełnie normalnym. Nic takiego nie wydarzyło się w Polsce, co mogłoby negatywnie wpływsć na ocenę stabilności naszego sytemu finansowego. Pogłoski o kłopotach na Węgrzech automatycznie przełożyły się na osłabienie złotego. Jest to efekt psychologiczny _ - podkreśliła wiceminister.

Złoty stracił w piątek rano po pogłoskach o bankructwie węgierskiego banku OTP.

d4kmrww

W_ chwili obecnej, kiedy rynek jest rozchwiany i bardzo nerwowy, to czasami zawodzi trzeźwa ocena sytuacji _ - oceniła.

Według wiceminister, "polska gospodarka rozwija się prężnie", a jej fundamenty są mocne. Jej zdaniem, nie ma obecnie ryzyka obniżenia wskaźników makroekonomicznych, zapisanych w przyszłorocznym projekcie budżetu.

Z_ pewnością Polskę nie czeka recesja, być może tempo wzrostu gospodarczego będzie słabsze. Nawet 4-proc. tempo wzrostu gospodarczego jest dwukrotnie wyższe niż w krajach Unii Europejskiej, które przeżywają rozkwit. Są dobre perspektywy dla rozwoju polskiej gospodarki i biznesu _ - powiedziała.

Według prognoz Ministerstwa Finansów, wzrost PKB w 2009 r. powinien wynieść 4,8 proc.

d4kmrww

Wiceminister zwróciła uwagę, że gospodarka Polski jest w mniejszym stopniu uzależniona od kredytów.

Z_ pewnością sytuacja jaką obserwujemy przełoży się na zwiększenie restrykcyjności ze strony banków. Banki muszą dbać o dobro swoich klientów. Jest to w interesie nas wszystkich, żeby te normy zaostrzać. Nie obawiałabym się, że to istotnie wpłynie na gospodarkę, choćby dlatego, że w przyszłorocznym budżecie przeznaczyliśmy istotne środki na inwestycje infrastrukturalne _ - powiedziała.

Wiceminister określiła sytuację na amerykańskim rynku finansowym jako kryzys, w Europie Zachodniej - jej zdaniem - można mówić o perturbacjach, a w Polsce o zawirowaniach.

d4kmrww

Podziel się opinią

Share
d4kmrww
d4kmrww