Oszuści znaleźli nowy sposób, by naciągać emerytów. Płatne przeliczanie wysokości świadczeń

Do dolnośląskiego ZUS-u doszły niepokojące sygnały. Naciągacze dzwonią do emerytów i oferują usługę przeliczenia świadczenia. W przeciwieństwie jednak do pracowników Zakładu, żądają za to pieniędzy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Po wyliczenie emerytury trzeba przyjść do placówki ZUS. Pracownicy nie dzwonią po domach i nikogo nie nachodzą - przypomina Zakład.
Po wyliczenie emerytury trzeba przyjść do placówki ZUS. Pracownicy nie dzwonią po domach i nikogo nie nachodzą - przypomina Zakład. (East News, Fot: Piotr Kamionka/REPORTER)

Taka usługa kosztuje u naciągaczy 180 złotych - pisze w piątek "Super Express". Oczywiście jest to forma wyłudzenia. Oszuści nie mają nic wspólnego z ZUS-em i nie mają kompetencji, by przeliczać świadczenia na własną rękę.

Zobacz też, ile w 2018 roku wynosi waloryzacja emerytur:

Jak informuje rzecznik ZUS Wojciech Andrusewicz w rozmowie z gazetą, po przeliczenie emerytury trzeba udać się do oddziału ZUS. Tam taka operacja zostanie wykonana bezpłatnie. Pracownicy ZUS nigdy natomiast nie dzwonią i nie odwiedzają seniorów w domach - dodaje.

"SE" przypomina, że jakiś czas temu na podobnej zasadzie działała grupa wyłudzaczy z Śląska i okolic Lublina. Nie tylko oferowali oni przeliczenie emerytury, ale zapewniali jeszcze, że wyliczone przez nich świadczenie będzie wyższe niż to, na które senior może liczyć w placówce ZUS-u.

Polub WP Finanse