Pacjenci stracą swoich lekarzy - dlaczego?

"Rzeczpospolita" pisze, że Narodowy Fundusz Zdrowia od stycznia zerwie umowy z lekarzami specjalistami. Tysiące chorych mogą nie mieć już dostępu do ich opieki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Umowy na leczenie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego stracą lekarze, którzy nie zrobili tak zwanego II stopnia specjalizacji. Nie ma znaczenia, że w zawodzie pracują od kilkudziesięciu lat. Nie będą mogli samodzielnie przyjmować pacjentów - czytamy w gazecie.

NFZ już zapowiada - pisze "Rzeczpospolita" - że z końcem roku wypowie im umowy. Tłumaczy, że taki obowiązek nałożył na niego minister zdrowia, a zasady przyjmowania pacjentów są ustalone w rozporządzeniu z maja tego roku.

Ministerstwo tłumaczy, że przepisy wprowadzono dla dobra pacjentów. Podkreśla też, że lekarze bez II stopnia specjalizacji nadal mogą pracować, jeśli nawiążą współpracę "w dowolnym wymiarze godzin" z takim, który tę specjalizację ma. Lekarze już myślą, jak te przepisy ominąć. Będą na przykład zatrudniać kolegów, którzy skończyli specjalizację, na godzinę tygodniowo.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE