Panuje silny trend spadkowy

Obecny tydzień na światowych rynkach rozpoczął się od potężnej, niemal dziesięcioprocentowej przeceny Nikkei oraz Hang Seng. Przełożyło się to na pierwsze godziny handlu na warszawskim parkiecie. WIG otworzył się ok. -2,5% i przez pierwsze półtorej godziny stratę tą powiększał.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Potem, głównie za sprawą największych spółek, nastąpiło odbicie. Inwestorzy zaczęli kupować przecenione akcje KGHM (pierwszy raz od dłuższego czasu duże wzrosty cen miedzi, a wieczorem informacja o zawieszeniu strajku), PKN Orlen, Pekao S.A., PKO BP. Po 14:00 kurs szerokiego indeksu znalazł się w okolicach piątkowego odniesienia i na tych poziomach balansował do zamknięcia. WIG zakończył dzień neutralnie, a WIG20 +0,9%, przy obrotach niecałe 1,4 mld zł. na szerokim rynku. W poniedziałek widoczna była relatywna siła GPW w porównaniu do pozostałych giełd Europy, a zwłaszcza tych środkowoeuropejskich (Budapeszt -6,8%, Czechy -6,9%). Można uznać, że było to wyrównanie piątkowych zaległości. W USA sesja przebiegała neutralnie, dopiero na samym końcu doszło do sporej przeceny, S&P500 finiszował -3,2%, Nasdaq -3%. Mimo minusów za Oceanem w Polsce we wtorek będziemy oczekiwać wzrostów. Stronie popytowej sprzyjać będą duże zwyżki na parkietach azjatyckich, Nikkei zyskał +6,4%, Hang Seng ponad 12%. Zaczęły rosnąć
ceny surowców, co w obecnej sytuacji jest pozytywnym sygnałem, pojawiają się oznaki umacniania złotówki. Oczywiście należy pamiętać, że nadal panuje silny trend spadkowy i zachować ostrożność.

Obraz
© Wykres indeksu WIG

Notowania intraday wczorajszej sesji przebiegały w dość pozytywny sposób po raz pierwszy od 6 sesji w wyniku czego utworzona została biała świeca z obustronnymi cieniami. Jednak jej ułożenie na wykresie nie jest już tak korzystne. Przełamane zostało kolejne wsparcie 24 586 pkt. w cenach intraday, lecz ostatecznie indeks zdołał zamknąć powyżej tego poziomu. Stabilny spadek wzdłuż dolnego ograniczenia kanału spadkowego może świadczyć o uspokojeniu agresywnej podaży, ale również o braku wyraźnego popytu, co jest od dłuższego czasu przyczyną osuwania się indeksu. Biorąc pod uwagę obecną sytuację i brak jakichkolwiek mocnych sygnałów nie należy spodziewać się radykalnych zmian, aczkolwiek przełamanie na dzisiejszej sesji w cenach intraday oporu 25 725 pkt. pozwoliłoby na chwilowe odbicie, przynajmniej w okolice górnej granicy kanału spadkowego. Temu scenariuszowi sprzyja wysokie wyprzedanie rynku oraz wygenerowany na wczorajszej sesji wczesny sygnał kupna na STS. Gdyby tak się stało, być może dzisiaj został by
utworzony od dawna oczekiwany sygnał poprawy.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯