Trwa ładowanie...

Polacy na zakupach: 300 zł w dwie godziny

Ku radości sprzedawców polscy konsumenci pokochali centra handlowe.
Rekordziści spędzają w sklepach nawet 10 godzin. Zakupy przestały być domeną
kobiet, także panowie coraz częściej przyznają się do "męskich" wypadów
shoppingowych.

Share
Polacy na zakupach: 300 zł w dwie godziny
Źródło: Jupiterimages
d1cbc0a

Polacy wydają więcej na obuwie i odzież, niż na edukację. Średnio na ubrania wydajemy 5,1 procent domowego budżetu, podczas gdy na edukację niecałe 1,2 procent - podaje GUS.

Coraz chętniej także odwiedzamy galerie handlowe. Dla przykładu, w jeden z ostatnich weekendów Silesia City Center w Katowicach odwiedziło ponad 160 tysięcy osób, czyli blisko 5 procent mieszkańców całej aglomeracji śląskiej. Średni czas spędzony w centrum handlowym to już około 2 godzin - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Silesia City Center.

d1cbc0a

Centrum handlowe - Disneyland dorosłych

Rekordziści potrafią nawet 10 godzin spędzić w centrum handlowym, robiąc zakupy, ale także korzystając z pozasklepowej oferty, np. restauracji, kina lub centów fitness.

Więcej czasu w galeriach spędzają kobiety, średnio około 3 godzin, ale już 26 procent mówi o ponad 4 godzinach. Panowie potrafią uwinąć się z zakupami w niecałą godzinę. O wiele więcej czasu spędzamy w galeriach w okresie wyprzedaży i świątecznym - średnio nawet 5 godzin. Przeciętny klient centrum handlowe odwiedza 2-3 razy w tygodniu. Rekordziści - codziennie. Co piąta osoba, biorąca udział w badaniu Silesii, przyznała się, niby żartem - "jestem zakupoholikiem".

- Polacy pokochali multifunkcjonalność centrów handlowych, podobnie jak przed laty Niemcy, Amerykanie, czy Brytyjczycy. Wiele aspektów naszego życia dziś przenosi się do galerii. W miejscach tych, nie tylko robimy zakupy, ale także spędzamy czas ze znajomymi, prowadzimy interesy, przychodzimy na spacer, a nawet oddajemy pod opiekę dziecko, w specjalnych strefach. Wiele centrów handlowych staje się dziś swoistymi miastami w mieście. Często mając o wiele więcej atrakcji do zaoferowania od centrum miasta - mówi Marta Drzewiecka dyrektor ds. marketingu Silesia City Center.

Strategia shoppingu i męski wypad do centrum

Te atrakcje upodobały sobie szczególnie kobiety. Zapytane o średni wydatek podczas jednego wypadu do centrum handlowego mówią dziś o około 300 złotych. Jednak nierzadko zdarzają się panie, które podczas jednych zakupów potrafią wydać nawet 10 tysięcy złotych. Najwięcej pochłaniają ubrania - nawet 80 procent, resztę kosmetyki.

d1cbc0a

- Kobiety od lat są głównymi klientkami centrów handlowych. Rodzinne zakupy to często ich inicjatywa. Wiele z nich wybierając się na „shopping” ma ustalony plan działania, strategię. Wie, od którego sklepu zacząć, gdzie są najlepsze promocje. Często przed wizytą w centrum handlowym, panie zaglądają na strony internetowe sklepów i marek odzieżowych, do e-sklepów. Kobiety to również najbardziej lojalne klientki centrów handlowych - wyjaśnia Marta Drzewiecka.

Jak się jednak okazuje, nie tylko kobiety potrafią dobrze zabawić się na zakupach. Coraz częściej shopping staje się rozrywką dla mężczyzn. Przyznaje się dziś do tego 15 procent ankietowanych przez Silesia City Center. Mężczyźni chętnie robią zakupy z kolegami. Taką formę spędzania wolnego czasu preferuje dziś więcej niż co piąty Ślązak. Z jedną tylko różnicą, dla panów najpopularniejszym kierunkiem zakupów są sklepy ze sprzętem i księgarnie - wybiera je ponad 60 procent mężczyzn. Sklepy z ubraniami są dopiero na trzecim miejscu (to element wizyty w centrum handlowym dla 21 procent panów).

- Mężczyźni coraz częściej robią zakupy we własnym gronie, z tą różnicą, że często urozmaicają je wypadem na obiad. Ich zakupy są też bardziej sprecyzowane w odróżnieniu do kobiet. Najczęściej taki męski wypad, to wyprawa po konkretną rzecz - precyzuje Drzewiecka.

Luksus na liście zakupów

Na co więc najwięcej wydają klienci centrów handlowych? Ponad 50 procent wydatków trafia do sklepów z ubraniami, 20 procent pochłaniają sklepy ze sprzętem, 10 procent restauracje i kawiarnie. 2 procent zawartości portfela trafia do kin, a 15 procent do sklepów z kosmetykami. - Wydatki są tak różne, jak atrakcje, które oferują centra handlowe. Niekwestionowanym jednak liderem listy zakupów od lat są ubrania - podsumowuje przedstawicielka Silesia City Center.

d1cbc0a

Rosnące wydatki w centrach handlowych coraz częściej dostrzegają luksusowe marki odzieżowe, a także banki, które dziś od ręki oferują karty kredytowe dla spragnionych zakupów. - Wiele marek luksusowych dziś w Polsce zaczyna swoją karierę właśnie od sklepów w centrach handlowych. Przykładem jest Burberry, które na Śląsku postawiło na obecność w największej galerii. To sygnał, że właśnie te miejsca, a nie centra miast i popularne ulice, są w stanie zapewnić im klienta, gotowego wydać parę tysięcy złotych podczas jednej wizyty w sklepie - ocenia Drzewiecka.

d1cbc0a

Podziel się opinią

Share
d1cbc0a
d1cbc0a