Trwa ładowanie...
d21ikxj

Prezydent po spotkaniu ze związkami: jest przestrzeń dla dialogu (opis)

Spotkanie z liderami związków przekonało mnie, że jest przestrzeń dla dialogu społecznego - ocenił prezydent Bronisław Komorowski. Wyraził nadzieję, że konflikt w JSW przyczyni się do budowania zasad udziału strony społecznej w rozwiązywaniu trudnych problemów.

Share
d21ikxj

W piątek po południu Bronisław Komorowski spotkał się w gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z przedstawicielami samorządów woj. śląskiego (m.in. poparł rządowy program dla Śląska), a potem również z przedstawicielami związków zawodowych.

Jak mówił prezydent, spotkanie z liderami związków zawodowych "umocniło go w przekonaniu, że nie ma innej drogi politycznej niż działania na rzecz odbudowy dialogu społecznego". "Myślę, że przestrzeń do tego dialogu została zbudowana m.in. za przyczyną działań Kancelarii Prezydenta. Pragnę przypomnieć, że przed paroma tygodniami było spotkanie podsumowujące rozmowy między przedstawicielami związków zawodowych i pracodawców" - powiedział Komorowski.

Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie z ministrem pracy i polityki społecznej. "W moim przekonaniu (spotkanie - PAP) ma szanse stać się momentem przełomowym, jeśli chodzi o odbudowę dialogu społecznego na nowych zasadach, które trzeba określić również w dialogu" - dodał. "Stąd też i waga dzisiejszego spotkania" - uznał.

d21ikxj

Prezydent ocenił, że należy skutecznie wykorzystać "gotowość deklarowaną przez związki zawodowe do rozmawiania (...) o sprawach trudnych, także istotnych z punktu widzenia uzdrawiania sytuacji w konkretnych przedsiębiorstwach".

Nawiązując do trwającego w regionie od ponad dwóch tygodni strajku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, prezydent wyraził nadzieję, że przyczyni się on do budowania zasad udziału strony społecznej w rozwiązywaniu trudnych problemów.

"To, co może wydarzyć się w ramach porozumień, na które czekamy, to być może nowe zjawisko w Polsce - konsekwentnego zbudowania zasad partycypacji załóg robotniczych w rozwiązywaniu problemów w oparciu o wspólnie budowane mechanizmy wiążące także np. niektóre elementy płacy z kondycją przedsiębiorstw" - ocenił prezydent.

Wyraził przy tym przekonanie, że dialog społeczny może zostać Polsce nie tylko odbudowany, ale może stać się "skutecznym narzędziem działania na rzecz rozwiązywania bardzo konkretnych, a bardzo trudnych często problemów - takich, jak te problemy na Śląsku" - wskazał Komorowski.

d21ikxj

Prezydent w piątek ocenił również, że "jest wielka szansa na zakończenie konfliktu" w JSW - podobnie jak porozumieniem został zakończony poprzedni konflikt w Kompanii Węglowej.

W piątek wieczorem związkowcy wciąż nie zdecydowali, czy zakończą strajk w kopalniach JSW. Strajk w tej spółce trwa od 28 stycznia. Jest następstwem ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy kondycji firmy. Od tego czasu w kopalniach JSW wstrzymane jest wydobycie. Kluczowym postulatem związki uczyniły odwołanie prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego.

W ub. tygodniu, a także w czwartek i piątek trwały rozmowy strony społecznej z zarządem JSW - przy udziale negocjatora, b. wicepremiera i ministra pracy Longina Komołowskiego. Wypracowany w ub. tygodniu pierwotny protokół uzgodnień i rozbieżności był w ostatnich kilkunastu godzinach uzupełniany o kolejne ustalenia. W piątek po południu Zagórowski oświadczył, że złoży rezygnację, jeśli zapisy protokołu staną się porozumieniem, zostanie doprecyzowany punkt dotyczący szóstego dnia pracy JSW, a załogi kopalń w poniedziałek podejmą pracę.

W dotychczasowych negocjacjach strony doszły do kompromisu w większości kwestii, np. według protokołu tzw. czternastka ma być od 2015 r. w połowie uzależniona od sytuacji finansowej firmy. Według Zagórowskiego jeżeli zapisy projektu porozumienia zostaną zrealizowane, bieżące oszczędności spółki wyniosą 280-300 mln zł. W pierwotnej wersji planu zarząd chciał zaoszczędzić ok. 500 mln zł.

Strajk w JSW w ostatnich dniach miał formę okupacji kopalnianych obiektów na powierzchni. Według służb kryzysowych wojewody śląskiego w piątek rano w strajku na powierzchni uczestniczyło 5493 górników. 27 z nich podjęło strajk głodowy - w kopalniach Borynia, Zofiówka i Knurów-Szczygłowice.

d21ikxj

Podziel się opinią

Share
d21ikxj
d21ikxj