Prezydent skieruje do Sejmu projekt przywracający asesorów sędziowskich

Powrót instytucji asesora sędziowskiego zakłada projekt noweli Prawa o
ustroju sądów powszechnych

Obraz
Źródło zdjęć: © ˆ contrastwerkstatt - Fotolia.com

, który prezydent Bronisław Komorowski ma w poniedziałek skierować do Sejmu.

Dyskusja o modelu dojścia do zawodu sędziego nie słabnie od 2007 r., gdy Trybunał Konstytucyjny uchylił przepisy o asesorach sędziowskich. Stwierdził wówczas niezgodność z konstytucyjną zasadą trójpodziału władzy przepisu, zgodnie z którym asesorów powoływał minister sprawiedliwości - reprezentant władzy wykonawczej.

Nowelizacja zlikwidowała asesurę i od 2009 r., gdy zmiana weszła w życie, korpus sędziowski zasilany jest głównie przez absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury - ci zaś w zasadniczej części rekrutują się spośród referendarzy i asystentów sędziów. Do 2009 r. asesorzy przez kilkuletni okres próbny w istocie wykonywali funkcję sędziego; po zakończonej oceną władz sądowych asesurze z rąk prezydenta otrzymywali nominację sędziowską, gwarantującą im m.in. nieusuwalność.

Po kilku latach funkcjonowania nowego modelu dojścia do zawodu sędziego, znów zgłoszono postulat przywrócenia asesury. Z KRS dyskutował o tym prezydent Lech Kaczyński, proponując formułę "sędziego na okres próbny", która jednak nie stała się prawem, wobec wątpliwości wysuwanych co do szczegółowych zapisów. Niezależnie od tego gremia sędziowskie wskazywały, że asesura jest najlepszym sposobem weryfikacji, czy kandydat na sędziego sprawdza się w tej roli. Ich zdaniem nawet najlepsze zajęcia w ramach aplikacji ogólnej w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury nie zastąpią tej formy praktyki zawodowej, jaką była asesura.

Stąd pomysły na jej przywrócenie. Jak podkreślali w zeszłym roku uczestnicy konferencji Krajowej Rady Sądownictwa, TK nie zdyskredytował możliwości powoływania sędziów na czas określony, lecz tylko to, że asesorów sędziowskich powoływał minister, który mógł ich też odwołać, co nie dawało gwarancji ich nieusuwalności. TK wytknął też przepisom brak ustawowego określenia granic czasowych asesury.

Dlatego projekt zakłada, że nowa asesura ma być jak najbardziej zbliżona do zawodu sędziowskiego we wszystkich aspektach - tak, aby nie było już zarzutu niekonstytucyjności.

Według projektu, asesorów ma powoływać nie minister, lecz prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Zasadnicza różnica między asesurą a stanem sędziowskim ma polegać tylko na czasowym charakterze asesury - w przeciwieństwie do sędziego, którym jest się już dożywotnio. Wszystkie przywileje sędziów, które są gwarancją niezawisłości i niezależności, mają również przysługiwać asesorom.

Projekt zakłada, że asesor będzie powoływany na pięć lat i będzie mógł być odwołany wyłącznie w trybie postępowania dyscyplinarnego przez sąd dyscyplinarny, tak jak sędziowie - w ten sposób uniknie się zarzutu, że na orzeczenia asesora można wpływać z zewnątrz. Po dwóch latach asesury po raz pierwszy kontrolowano by orzecznictwo asesora. Jeżeli wyniki jego działalności orzeczniczej będą pozytywne, mógłby stawać do konkursów na stanowisko sędziego sądu rejonowego.

Projekt - poinformowała prezydencka kancelaria - precyzuje zakres władzy sądowniczej, która będzie powierzana asesorom -określono, że "asesor będzie wykonywał czynności wyłącznie w sądzie rejonowym, czyli najniższego szczebla; asesor sądowy nie będzie orzekać w sprawach stosowania tymczasowego aresztowania w postępowaniu przygotowawczym oraz w sprawach z zakresu postępowania upadłościowego - co jest uzasadnione ciężarem gatunkowym spraw wymienionych w tym przepisie, a co za tym idzie koniecznością posiadania odpowiednio większego doświadczenia zawodowego, którym asesor nie będzie jeszcze się legitymował".

Projekt przewiduje "również przywrócenie instytucji asesora w postępowaniu sądowo administracyjnym, analogicznie jak w sądach powszechnych".

Zaniepokojenie powrotem asesury - przed laty głównej ścieżki dojścia do zawodu sędziego - wyrażali studenci i absolwenci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Jak podkreślali, idąc na aplikację, zainwestowali kilka lat swego życia, które teraz mogą się okazać nieprzydatne, jeśli państwo znów postawi na asesurę.

Według informacji opublikowanej przez Kancelarię Prezydenta "proponowane jest wprowadzenie przepisów przejściowych zgodnie z którymi do absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, referendarzy sądowych i asystentów sędziów - ubiegających się o nominacje na stanowisko sędziego sądu rejonowego - zastosowanie mieć będą przez określony czas przepisy dotychczasowe".

Parlament pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, który przewiduje m.in. zmianę modelu kształcenia sędziego i prokuratora oraz likwidację aplikacji ogólnej. Celem projektowanej zmiany jest uproszczenie procedury naboru na aplikacje prowadzone przez KSSiP oraz zmiany dotyczące finansowania kształcenia ustawicznego prowadzonego przez Szkołę.

Propozycję ustawy nowelizującej ustrój sądów powszechnych i przywracającej instytucję asesora opracowały Krajowa Rada Sądownictwa wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości. Następnie projekt trafił do prezydenta.

Wojciech Tumidalski<

MA

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 285 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Wielkie zwolnienia we francuskiej firmie. Pracę straci 2400 osób
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Paczki niespodzianki za 13 zł w Biedronce. Oto co jest w środku
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇