Promocyjne wydatki MON. Na gadżety pójdzie dwa razy więcej niż przed rokiem

Długopisy, haftowane obrazki czy znaczki do klap. To niektóre pozycje z listy materiałów promocyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej. Resort chce na nie wydać aż 4 mln zł - donosi RMF FM.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Obrony Narodowej
Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Obrony Narodowej (SPL/East News)
WP

Tegoroczny budżet ministerstwa kierowanego przez Mariusza Błaszczaka - przynajmniej w części dotyczącej dostaw materiałów promocyjnych - znacznie spuchł. Z informacji, do których dotarło radio RMF MF wynika, że wyniesie 4 mln zł, czyli prawie dwa razy tyle, ile planowano wydać w 2017 r., gdy w fotelu ministra zasiadał Antoni Macierewicz.

Zobacz też: Nagrody Szydło. Kto dostał najwięcej?

WP

Jak donosi radiostacja, część pieniędzy MON chce wydać na m.in. albumy, znaczki do klap, długopisy, bombki choinkowe, kalendarze czy haftowane obrazki. Dziennikarze podkreślają, że pieniądze przeznaczone na promocję ministerstwa stanowią najwyższą kwotę w budżecie administracyjnym MON na 2018 rok.

Jak tłumaczy ministerstwo, "plan postępowań o udzielenie zamówienia" został opracowany w 2017 r.
- Wspomniana kwota ma być przeznaczona na zakup materiałów promocyjnych, które będą wykorzystywane przez Wojsko Polskie. Obejmuje m.in. stałą działalność promocyjną, materiały promocyjne związane z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, w które MON będzie intensywnie zaangażowane oraz 100-lecia ustanowienia Sztabu Generalnego - tłumaczy ministerstwo.

WP

Materiały mają też być przekazane za granicę do placówek dyplomatycznych i Polskich Kontyngentów Wojskowych oraz wykorzystywane podczas obrad w Warszawie - wyjazdowego posiedzenia Komitetu Wojskowego NATO.

- Zaznaczamy, że kwoty zapisane w "Planie postępowań o udzielenie zamówienia" to orientacyjne wartości planowanych zakupów, które będą na bieżąco korygowane - zapewnia resort.

Z informacji RMF FM wynika, że z 1,2 mln do 2 mln zł wzrósł też budżet na wykonanie, wyposażenie i dostawę resortowego stoiska na targach obronnych.

- W 2018 roku resort obrony narodowej planuje udział w krajowych oraz międzynarodowych targach przemysłu zbrojeniowego m.in. w Pakistanie i Indonezji. Ze względu na odległość koszty organizacji i udziału w targach są wyższe niż w Europie. Zarówno Pakistan jak i Indonezja mają jedne z najliczniejszych armii świata i miliardowe budżety zbrojeniowe. Oba kraje deklarują unowocześnienie swoich armii i zakupy uzbrojenia - zapewnia MON.

300 tys. zł pochłonie z kolei oświetlenie budynków należących do ministerstwa. Jak tłumaczą dziennikarze - chodzi o projektory do wyświetlania obrazów na ścianach.

WP

Mniej więcej rok temu też było głośno o wydatkach resortu obrony. Jak pisaliśmy w money.pl, MON zamówiło wtedy m.in. 1000 długopisów za 83 tys. zł. Miały być wyposażone w latarkę LED, zbijak do szyb i nożyk. Miały też pisać w niemal każdych warunkach atmosferycznych, na przykład w temperaturach od minus 37 stopni do 120 stopni Celsjusza, i być wykonane z "ze wzmocnionego aluminium lotniczego, anodowanego".

Polub WP Finanse
WP
WP