Przez tydzień zarabiamy tyle, co szef w godzinę

Siedem dni musi przeciętnie pracować polski pracownik, aby osiągnąć wynagrodzenie odpowiadające godzinowej stawce swojego szefa. Rekordzistami pod tym względem są Rumuni i Ukraińcy

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstock

Brytyjski tygodnik w swoich badaniach wziął pod uwagę dostępne dane dotyczące średnich zarobków czy czasu pracy w poszczególnych krajów. Analizą zostały objęte 22 państwa Starego Kontynentu.

Polska nie wypada w tym zestawieniu zbyt korzystnie. Widać dysproporcje w wynagrodzeniach osób na wyższych i niższych stanowiskach. Wyliczono, że przeciętna stawka godzinna polskiego szefa firmy to 262 dolary, czyli 830,07 zł. Zwykły pracownik musi na taką kwotę pracować średnio przez 7 dni.

Gorsza sytuacja panuje w ośmiu innych krajach europejskich: Bułgarii, Portugalii, Włoszech, Węgrzech, Hiszpanii, Rosji, Ukrainie i Rumunii. Ci ostatni muszą harować niemal dwa tygodnie, a dokładnie 13 dni, aby osiągnąć to, co ich szefowie mają w godzinę. Co ciekawe, ich stawka wynosi więcej niż w Polsce, bo 966,82 zł.

W przypadku Rosjan i Ukraińców ten czas wynosi ok. 11 dni, a u Włochów jest to niecałe 10 dni. Trzeba jednak pamiętać, że nie przekłada się to bezpośrednio na podobną wysokość pensji. Włoski szef zarabia bowiem średnio 3031, 98 zł, podczas gdy ukraiński i rosyjski o wiele mniej - odpowiednio 592,45 i 836,40 zł. Lepiej żyje się więc na Półwyspie Apenińskim. Dysproporcje w płacach są najmniejsze w krajach najbardziej rozwiniętych, a zarazem niebędących członkami Unii Europejskiej. Najkrócej prezesów muszą „gonić” Norwegowie, Szwajcarzy, Islandczycy. Zarabiający średnią pensje w tych krajach są w stanie osiągnąć godzinowe zarobki szefa już po 2-3 dniach. Tak samo wygląda sytuacja u przodującej wśród uwzględnionych w analizie państw UE Irlandii.

W tym przypadku także nie można mówić o równości między państwami, bowiem w Szwajcarii prezes w godzinę inkasuje przeciętnie 2087,84 zł, podczas gdy w Islandii jest to ponad 2 razy mniej – tylko 899,77 zł. Tamtejsi szefowie nie zarabiają dużo więcej niż w Polsce. Problemem są więc niewielkie wynagrodzenia osób na niższych stanowiskach w naszym kraju.

Gdzie są najlepiej opłacani prezesi? Otóż o największe sumki co godzinę wpadają do portfela szefów firm we wspominanych już Włoszech (3031,98zł) oraz Hiszpanii (2509,21 zł) i Danii (2224,08 zł). Z kolei najmniejsze godzinne zarobki można spotkać w Bułgarii (418,20 zł) oraz będącej w czołówce pod względem dysproporcji Ukrainie (592,45 zł) i Turcji (681,16 zł). Polska pod tym względem plasuje w końcówce rankingu. Mniej od naszych szefów zarabiają w godzinę tylko Ukraińcy, Bułgarzy i Turcy. Nieznacznie wyprzedzają nas Węgrzy i Rosjanie (o 6,33 zł) oraz Grecy (47,52 zł więcej).

„The Economist”, oprócz analizy sytuacji pracowników o średnich zarobkach, zajął się także tymi, którzy pracują za najniższe wynagrodzenie. Tutaj różnice są jeszcze bardziej wyraźne. Rekordzistami są Rumuni. Najsłabiej opłacani pracownicy potrzebują aż 30 dni, aby zrównać się z godzinnym zarobkami swojego szefa.

Spore rozwarstwienie można też zauważyć w Rosji i na Ukrainie. Pracujący za minimalną stawkę w tych krajach potrzebują 23 i 28 dni, aby dorównać prezesom. Najmniejsze dysproporcje, podobnie tak w przypadku średnich pensji, odnotować można w Norwegii, gdzie 3 dni wystarczają do zrównania płac. Także w Szwajcarii, Islandii, Irlandii, Danii i Niemczech czas ten nie przekracza 5 dni.

Polska znajduje się na 7 miejscu, pod względem największych różnic, spośród państw ujętych w rankingu. Osoba zarabiająca płacę minimalną dopiero po 12 dniach dochodzi do kwoty, jaką szef firmy zarabia w godzinę. Z pośród krajów UE27 gorzej, oprócz lidera niechlubnej klasyfikacji Rumunii, jest także na Węgrzech (14 dni), a spośród „starej UE” we Włoszech (13 dni) i Hiszpanii (ok. 20 dni).

Świetne zarobki prezesów nie biorą się jednak z niczego. Średnio pracują oni kilka godzin więcej niż ich pracownicy. Spędzają w pracy nawet 45-55 godzin, podczas gdy personel szeregowy przeciętnie tylko 38 godzin. Wiele z tego czasu poświęcają oni na spotkania biznesowe i negocjowanie nowych kontraktów. Czas pracy szefa może mieć wpływ na zyski firmy. Średnio jego godzina pracy może się przekładać na wzrost obrotów nawet o 1,1 proc.

Kraj Polska *Norwegia * *Rumunia *
Stawka godzinna szefów firm 830,07 PLN (262 USD) 1495,39 PLN (472 USD) 966,30 PLN (305 USD)
Czas po którym pracownik osiąga pensję godzinową szefa (średnia płaca) 7 dni 2 dni 13 dni
Czas po którym pracownik osiąga pensję godzinową szefa (minimalna płaca) 12 dni 3 dni 30 dni

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych „The Economist” i OECD.

*Kurs walut NBP 18.06; 1 USD = 3,1682 PLN

Krzysztof Kołaski, JK, WP.PL

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇