"RPP zrobiła to, co należało"

- RPP zrobiła to, co należało i powinno to odnieść skutek. Inflacja powinna przestać rosnąć i po mniej więcej roku powrócić do poziomu bliskiego założonemu celowi 2,5 proc. - uważa Jerzy Hausner z Rady Polityki Pieniężnej. Dodaje, że Rada nie ogłasza jednak końca podwyżek stóp procentowych, bo może się okazać, że trzeba będą one jeszcze konieczne.

- Jeżeli wytwórcy uznają, że wzrosty cen surowców nie są okazjonalne, lecz stanowią trwałą tendencję, to rzeczywiście mogą podnosić ceny. Czym innym jest jednak podejrzenie, że takie zjawisko może nastąpić, a czym innym doświadczenie tego. Nie odtrąbiamy zatem końca podwyżek, bo może się okazać, że trzeba będzie dalej robić to, co do nas należy - powiedział Hausner w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Członek RPP w odpowiedzi na pytanie, czy drożyzna przestanie nas straszyć odpowiedział:

- Pewności nie ma. Jestem za to przekonany, że zrobiliśmy to, co należało, i powinno to odnieść skutek. Przyjmuję też, że szybkość reakcji - niektórzy mówią, że to była seria z karabinu - była odpowiednia do skali problemu. Inflacja powinna przestać rosnąć i po mniej więcej roku powrócić do poziomu bliskiego założonemu celowi, czyli 2,5 proc. Oczywiście Rada nie ma szans, by wpłynąć na to, co dzieje się ze światowymi cenami ropy czy żywności"

Zdaniem Hausnera ostatnie decyzje RPP nie powinny w istotny sposób osłabić wzrostu gospodarczego.

- Chciałbym zwrócić uwagę, że były takie momenty, kiedy inflacja była wyższa od stóp procentowych. Czyli realne stopy były ujemne. Trudno uznać, że w sytuacji, kiedy inflacja wynosi tyle ile podstawowa stopa NBP, polityka pieniężna jest restrykcyjna. Nie sądzę więc, by nasze ostatnie decyzje w istotny sposób mogły osłabić wzrost PKB - powiedział.

-Uznaliśmy, że trzeba przyspieszyć podwyżki, skoncentorwać je w czasie. Wzrost gospodarczy będzie słabł, choć nie z powodu zbyt wysokich stóp procentowych. I gdyby stopy podnosić stopniowo, powoli, to część cyklu zacieśniania przypadłaby na okres, kiedy tempo wzrostu będzie już poniżej 4 proc. PKB A to już byłby niezdrowy koktajl - dodał.

Hausner uważa, że wzrost PKB będzie się zbliżać do 3 proc., a polityka pieniężna zrobiła już to, co mogła zrobić.

- Moim zdaniem polityka pieniężna zrobiła już to, co mogła zrobić bez uderzania we wzrost gospodarczy. Teraz trzeba budować równowagę fiskalną, ale mając na względzie jakąś koncepcję wzrostu gospodarczego - powiedział.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE