Sezon bez sezonowych

W przetwórniach, gospodarstwach rolnych, restauracjach, hotelach brakowało w tym roku pracowników sezonowych. Przedsiębiorcy przewidywali, że będą musieli zwinąć interes. Poradzili sobie wydłużając czas pracy i ustanawiając więcej nadgodzin

Obraz
W przetwórniach, gospodarstwach rolnych, restauracjach, hotelach brakowało w tym roku pracowników sezonowych. Przedsiębiorcy przewidywali nawet, że będą musieli zwinąć interes, ale jak podaje "Gazeta Wyborcza" poradzili sobie.

Na większych obrotach

Gazeta podaje przykład restauracji, z której w czerwcu odeszły trzy kelnerki. Wolały pracować za granicą. Kierowniczka rozmawiała z 15 osobami i nikogo nie zatrudniła.

- Nikogo na ich miejsce nie znalazłam. Oferuję stałą umowę o pracę. Ogłaszam się w prasie, radiu, że potrzebuję pomoc kuchenną, sprzątaczki, pracowników gospodarczych, kelnerki. Jak ktoś się zgłosił, nie przychodził na rozmowę. Jak przyszedł zaraz odchodził - mówi "Gazecie Wyborczej" Teresa Pomianowska, kierowniczka restauracji "Stangret". - Sami dokładamy sobie pracy, są nadgodziny, pracuje mniej ludzi, ale na większych obrotach, i czekamy na koniec wakacji. Przecież biznesu nie zamknę. Skończą się wakacje, ludzie wrócą z zagranicy, z doświadczeniem i będą szukać u nas pracy.

Wydłużyliśmy pracę

Tradycyjnym miejscem sezonowego zatrudnienia latem są zakłady przetwórstwa owoców. I tutaj brakujących pracowników zastępują ci, którzy pracują dłużej.
- Jest dużo trudniej o pracownika niż rok temu. Mieliśmy problemy z zatrudnieniem, zwłaszcza mężczyzn, na stanowiska produkcyjne, przy taśmie, do rozładunku. Poradziliśmy sobie nadgodzinami, wydłużeniem czasu pracy - mówi Halina Gąsior, specjalistka ds. kadr w zakładach przetwórstwa owoców Polfreeze w Kielcach.
Jak przekonuje Gąsior, pracownicy zgadzają się na nadgodziny, bo zarabiają więcej.

Nie ma czego zbierać?

Najtrudniej miało być w rolnictwie. Ministerstwo Pracy odblokowało nawet rynek dla Rosjan, Ukraińców i Białorusinów, ale oni niezbyt chętnie przyjeżdżają do ciężkiej pracy w polu. Sprawę załatwiła sama natura.
- Przymrozki spowodowały, że zbiory są znacznie niższe. Jakoś sobie dajemy radę. Truskawki, maliny zebrane, pozostał jeszcze sezon na jabłka, a i te wymarzły - mówi gazecie Ryszard Ciźla, prezes Świętokrzyskiej Izby Rolniczej.

To, że w tym roku rynek poradził sobie z brakiem pracowników sezonowych, nie oznacza, że pracodawcy mogą spać spokojnie.
- U nas w rolnictwie tak jest, że po roku chudym mamy klęskę urodzaju. Jak się nic nie zmieni, w przyszłym roku będzie tragedia - mówi Ciźla. - Białorusini i Ukraińcy wolą pracować w Rosji. Jeśli nie zmniejszą się u nas koszty pracy i biurokracja, wyjazd do Polski nie będzie dla nich atrakcyjny.

Przed sezonem Ministerstwo Pracy podawało, że w Polsce zabraknie kilkaset tysięcy pracowników sezonowych. Według szacunków GUS-u sprzed sezonu tylko w rolnictwie potrzeba ich było 500 tysięcy.

Wybrane dla Ciebie
Wielkanoc. Czeka nas bitwa cenowa? Oto czego szukają Polacy
Wielkanoc. Czeka nas bitwa cenowa? Oto czego szukają Polacy
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇