Trwa ładowanie...
d4jrzi6

Sposób na pierwszy biznes. Pomyśl o franczyzie

Chcesz uruchomić firmę, ograniczyć ryzyko biznesowe i nie wydawać wszystkich oszczędności, by ruszyć? Na początek dobrym pomysłem jest franczyza, czyli przedsięwzięcie, które prowadzisz sam pod szyldem znanej marki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sposób na pierwszy biznes. Pomyśl o franczyzie
d4jrzi6

Chcesz uruchomić firmę, ograniczyć ryzyko biznesowe i nie wydawać wszystkich oszczędności, by ruszyć? Na początek dobrym pomysłem jest franczyza, czyli przedsięwzięcie, które prowadzisz sam pod szyldem znanej marki.

Własny biznes to wiele zalet. Dużo swobody, teoretycznie nieograniczone zarobki, a przede wszystkim możliwość realizowania pasji. O ile rozpoczęcie działalności nie jest stosunkowo trudne, to poważnym wyzwaniem okazuje się utrzymanie na rynku. Ryzyko niepowodzenia można ograniczyć, decydując się na franczyzę, czyli biznes prowadzony samodzielnie pod marką znanego partnera. W skrócie ten model opiera się na tym, że autor sprawdzonego pomysłu biznesowego, który wypracował już rozpoznawalną markę, pozwala korzystać z niej innym. Oczywiście nie za darmo - najczęściej franczyzodawca pobiera opłatę licencyjną.

- Wiadomo, że ten biznes działa i wiadomo, jak go prowadzić. Każdy przedsiębiorca, który zaczyna własną działalność, czyli otwiera firmę, jest narażony na wiele nieprzewidzianych sytuacji. Franczyzodawca zaś jest w stanie mu powiedzieć, jak tych pułapek uniknąć i gdzie one na niego czyhają – przekonywał na antenie Polskiego Radia Konrad Bagiński z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

d4jrzi6

Audycja miała miejsce dwa lata temu, ale od tego czasu ta złota zasada franczyzy się nie zmieniła – właściciel marki franczyzowej zarabia m.in. na licencji i sprzęcie, a przedsiębiorca inwestuje w już sprawdzony koncept. To nie zawsze gwarantuje sukces, co więcej, wiąże się też z ograniczeniami, jakie narzuca właściciel marki. Ale z drugiej strony minimalizuje ryzyko.

Do najbardziej znanych systemów franczyzowych należą np. McDonald's czy KFC. W Polsce pierwszą firmą, która zaoferowała prowadzenie biznesu w tej formie był właściciel drogerii Yves Rocher. Potem dołączały kolejne. Jeszcze w 2000 r. w Polsce działało mniej niż 100 konceptów franczyzowych. Na koniec 2015 r. ich liczba przekroczyła już 1100. A samych placówek jest blisko 70 tys. (dane za portalem Franchising.pl).
Tak działa np. Telepizza, niektóre apteki, sieć biżuteryjna YES, sklepy z marką odzieżową Diverse, czy też mniejsze biznesy, jak sieć rowerowych kawiarni Bike Café.

Sporym zainteresowaniem cieszą się biznesy oparte na handlu spożywczym. W tym segmencie prężnie rozwija się m.in. sieć Żabka. Dlaczego? Jedną z podstawowych zalet takiego rozwiązania jest możliwość dzielenia się wiedzą, którą sieć zdobywała przez lata, prowadząc swoje placówki. Sprawdzone rozwiązania są powielane w nowych placówkach, co zwiększa szansę na sukces komercyjny przedsięwzięcia. Sieć gwarantuje też logistykę dostaw i ogólnopolskie działania marketingowe, uwzględniające reklamy w telewizji i Internecie. To skala, na jaką indywidualny przedsiębiorca nie mógłby sobie pozwolić. A to powoduje, że partnerzy Żabki są zadowoleni ze współpracy.

- O własnym sklepie pomyślałem, gdy straciłem pracę i szukałem dla siebie zajęcia – mówi Zbigniew Lica, franczyzobiorca Żabki z Lęborka. - Do przyłączenia do sieci zachęciła mnie znajoma prowadząca sklep Żabka, a drugą zachętą był brak wymogu posiadania dużego wkładu własnego – dodaje.

d4jrzi6

Każdy, kto przystępuje do sieci franczyzowej, rozpoczyna od spotkania informacyjnego. Dowiaduje się o zasadach współpracy. Zaskoczeniem może być to, że nie trzeba być absolwentem ekonomii na uniwersytecie, kupować lokalu na sklep czy inwestować w wyposażenie.

Oczywiście każda franczyza to inne zasady.

We wspomnianym Bike Café na start trzeba wyłożyć ok. 59 tys. zł netto (w leasingu 15 tys. zł). Nie ma stałej opłaty licencyjnej, za to spółka pobiera prowizję: 60 gr netto od każdej sprzedanej kawy.

W przypadku takiej sieci jak McDonald's najtańsza jest najprawdopodobniej kaucja gwarancyjna w wysokości 15 tys. dol., która ma zabezpieczać interesy franczyzodawcy. Wstępna opłata licencyjna to koszt 45 tys. dol., a wyposażenie restauracji w niezbędny sprzęt to nawet 3,8 mln zł!

d4jrzi6

Sieć franczyzowa to wiele drobnych firm, które połączone tworzą poważny biznes. I ten efekt skali pozwala negocjować wyjątkowo atrakcyjne warunki u dystrybutorów i producentów. Wystarczy powiedzieć, że dostawcy inne warunki zaproponują właścicielowi jednego sklepu, a inne organizacji zrzeszającej kilka tysięcy Żabek czy innej sieci franczyzowej, o ile ma odpowiednią skalę. Między innymi dlatego zatowarowanie sklepu nie jest tak dużym obciążeniem jak w przypadku pojedynczego sklepu osiedlowego. Dodatkowo klienci w każdej Żabce czują się tak samo. Bo sieć ma jednolity wystrój i ułożenie produktów. A przewidywalność w handlu jest mimo wszystko ceniona.

Ale franczyza to umowa dwustronna. Wiążą się z nią również obowiązki. W zależności od systemu płaci się za licencję stałą opłatę lub procent od obrotów. Czasem trzeba zaopatrywać się w magazynach franczyzodawcy. Franczyzobiorca sieci Żabka nie płaci za przystąpienie do sieci, nie kupuje żadnej licencji, nie płaci nawet za dostarczony do jego sklepu towar, bo z niego rozlicza się dopiero po jego sprzedaży.

Wiele sieci franczyzowych wymaga, by franczyzobiorca sam znalazł, wynajął lub kupił i urządził lokal do prowadzenia działalności, zainwestował w maszyny lub urządzenia. Zasadniczą przewagą Żabki w porównaniu z innymi sieciami jest to, że franczyzobiorca nie musi mieć własnego lokalu. Sieć pomaga mu w jego znalezieniu i wyposażeniu.

Może też liczyć na pomoc w marketingu. Dziś żaden niewielki, działający samodzielnie przedsiębiorca, nie jest w stanie skutecznie zrealizować kampanii reklamowych.

Zarówno dla powodzenia pojedynczego biznesu, jak i dla całego systemu niezmiernie ważna jest konieczność utrzymywania obowiązujących w sieci standardów.
- Ważna jest również dla mnie ochrona przed konkurencją - dodaje Zbigniew Lica, który sklep w Żabce prowadzi od 15 lat.

Artykuł powstał przy współpracy z właścicielem sieci Żabka.

d4jrzi6

Podziel się opinią

Share
d4jrzi6
d4jrzi6