Stradivarius skradziony Romanowi Totenbergowi odzyskany po 35 latach

Skrzypce Stradivariusa kupił w roku 1943 za 15 tysięcy dolarów - obecnie byłoby to nieco ponad 200 tysięcy.

Obraz
Jose Zaragoza/Flickr (CC BY-NC 2.0)

Stradivarius, którego ukradziono polsko-żydowskiemu skrzypkowi Romanowi Totenbergowi po koncercie w roku 1980 pod Bostonem, odnalazł się po 35 latach. Skrzypek jednak nie zobaczył już instrumentu; zmarł w roku 2012 w wieku 101 lat.

Totenberg, który zostawił skrzypce w swym gabinecie po koncercie w Longy School of Music w Cambridge pod Bostonem, gdzie był profesorem, podejrzewał, kto mógł ukraść skrzypce, nie miał jednak wystarczających dowodów, by móc tego dowieść.

Ślad po instrumencie, zbudowanym w roku 1734 i znanym jako Ames Stradivarius, zaginął na 35 lat. Obecnie skrzypce wróciły do rodziny, o czym poinformowała w czwartek jedna z córek Totenberga, Nina, w porannym programie radia NPR, w którym pracuje jako dziennikarka.

W wywiadzie dla agencji Associated Press powiedziała, że początkowo trudno jej było uwierzyć, że skrzypce się odnalazły. Druga córka, Jill Totenberg, specjalistka od public relations w Nowym Jorku, przypomniała, że ojciec porównywał utratę swych skrzypiec do utraty ręki. - Ich powrót do nas, trzy lata po jego śmierci, to trochę tak, jakby znów był z nami - powiedziała.

Cenne skrzypce pojawiły się w czerwcu, gdy pewna kobieta chciała je wycenić, a rzeczoznawca, który rozpoznał instrument, natychmiast skontaktował się z policją. Rzeczoną kobietą była eksżona innego skrzypka Philipa S. Johnsona, który zmarł w Kalifornii w roku 2011. Nina Totenberg twierdzi, że Johnson był początkującym skrzypkiem, którego widziano w okolicach gabinetu Totenberga w czasie, gdy doszło do kradzieży. Właścicielka skrzypiec oświadczyła, że nie wiedziała, iż zostały ukradzione, i zgodziła się zwrócić je trzem córkom Totenberga.
Urodzony w Polsce w r. 1911 Roman Totenberg - cudowne dziecko - debiutował w r. 1925 w Warszawskiej Filharmonii. Studiował też w Berlinie i Paryżu. W roku 1938 wyemigrował do USA.

Skrzypce Stradivariusa kupił w roku 1943 za 15 tysięcy dolarów - obecnie byłoby to nieco ponad 200 tysięcy.

Wartość istniejących stradivariusów - skrzypiec, altówek czy wiolonczel - idzie niejednokrotnie w miliony dolarów - zauważa agencja AFP. Pisze, że z około 1000 instrumentów, które wyszły z warsztatu Antonio Stradivariego - słynnego lutnika z Cremony - zachowało się do dziś ok. 500. Według ekspertów najwspanialsze powstały w latach 1700-1725.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowy warszawski "Hongkong"? Oto co szykuje miasto i deweloper
Nowy warszawski "Hongkong"? Oto co szykuje miasto i deweloper
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ten napój to hit wśród pokolenia Z. Trzykrotny wzrost zamówień
Ten napój to hit wśród pokolenia Z. Trzykrotny wzrost zamówień
Bobry zniszczyły mniej. Zgłoszeń dotyczących wilków było ponad 160
Bobry zniszczyły mniej. Zgłoszeń dotyczących wilków było ponad 160
Prowadzą małe biznesy w Polsce. Tak mówią o KSeF. "Wyjdzie w praniu"
Prowadzą małe biznesy w Polsce. Tak mówią o KSeF. "Wyjdzie w praniu"
Nowość w Żabce rozlewa się po sieci. Kubek za 7,99 zł
Nowość w Żabce rozlewa się po sieci. Kubek za 7,99 zł
Abonament RTV. Oto nowe wyższe stawki
Abonament RTV. Oto nowe wyższe stawki
Boisz się wkładać kartę do bankomatu? Oto sposób na bezpieczną wypłatę
Boisz się wkładać kartę do bankomatu? Oto sposób na bezpieczną wypłatę
Niewielkie kwoty, duże problemy. Te przelewy też sprawdza skarbówka
Niewielkie kwoty, duże problemy. Te przelewy też sprawdza skarbówka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀