"Traktujemy oświadczenie liderów związkowych jako bardzo kuriozalne. To oświadczenie jest krokiem - w moim odczuciu - do anarchizowania życia publicznego i rząd na to się nie zgodzi. Władza to nie tylko podejmowanie trudnych decyzji, ale także odpowiedzialność. I bezpieczeństwo publiczne naszego kraju nie może być zakładnikiem aspiracji politycznych liderów związkowych" - zaznaczył szef resortu skarbu podczas czwartkowego briefingu w Sejmie.
Szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda na wspólnej konferencji prasowej z OPZZ i Forum Związków Zawodowych poinformował o rozpoczęciu przygotowań do czynnych akcji protestacyjnych, w tym do wielkiej demonstracji w Warszawie. Związkowcy chcą rozmów "przy stole" z premier Ewą Kopacz.