Trwa ładowanie...

Szok! Będą mandaty za 2,2 tys. złotych?!

Pazerność rządu czy walka z drogowymi piratami? Według projektu zmian w przepisach drogowych, za zdjęcie z fotoradaru nie będzie punktów karnych, ale wyższe mandaty – nawet 2200 zł! Mandaty mają być uzależnione od średniej pensji.

Share
Szok! Będą mandaty za 2,2 tys. złotych?!
Źródło: AFP, Fot: Janek Skarżyński
d2vafal

Rząd kładzie też łapę na wszystkich fotoradarach w kraju i przekazuje je we władanie szefowi GITD Tomaszowi Połciowi (44 l.). Projekt zmian w przepisach drogowych przygotowali posłowie PO, z posłem Stanisławem Żmijanem (57 l.) na czele.

Wysokość mandatu zależna będzie od średniej pensji. Za przekroczenie prędkości o 11 km na godz. zapłacimy 1,5 procent średniej pensji, czyli ok. 50 zł. Przekroczenie o 50 km będzie skutkowało mandatem wysokości 20 procent średniej krajowej, a więc około 750 zł. Jeżeli przekroczysz prędkość w terenie zabudowanym, wysokość mandatów zostanie podwojona. Maksymalny mandat to 2,2 tys. zł. Taką karę zapłaci kierowca, którego fotoradar złapie czwarty raz i każdy kolejny raz w danym roku.

Ale uwaga! Nie będzie już punktów karnych za mandaty z fotoradarów, dzięki czemu bogacze bezkarnie będą łamać przepisy. Mandat dostanie właściciel pojazdu, a nie osoba, która autem kierowała. Ułatwi to sprawę GITD. Nie będzie ona pytać właściciela auta, kto prowadził, lecz wysyłać wezwanie do zapłaty. GITD zostanie pozbawiona za to przywileju ścigania kierowców w nieoznakowanych radiowozach wyposażonych w fotoradary.

d2vafal

Podziel się opinią

Share
d2vafal
d2vafal