Złoty zaczął pomału odrabiać straty
Środa wbrew obawom nie upłynęła tak całkiem pod znakiem słabego złotego. Nerwowo było tylko rano, kiedy złoty osłabił się w okolice 4,21 zł za euro i 2,99 zł za dolara. Kolejne godziny przyniosły natomiast konsekwentne odrabianie strat. I tak o godz. 15:49 za euro płacono 4,1730 zł, dolar był wart 2,94 zł, a frank 2,73 zł.