Słabość dolara nie utrzyma się długo
Dramatycznie niska płynność nieraz sprzyja ruchom, których racjonalne podłoże może być nieco wątpliwe. I tak dzisiaj notujemy wyraźne osłabienie się jena, pomimo faktu, że nocne dane z Japonii nie były na tyle złe, aby sugerować konieczność szybkich działań poluzowujących politykę ze strony BOJ. Z kolei dolar wyraźnie słabnie w relacji do euro, czy funta, chociaż nie widać spadku rentowności obligacji USA, a wczorajsze dane nt. cotygodniowego bezrobocia były lekko pozytywne (338 tys.). Taka sytuacja może jednak utrzymać się nawet do 2-3 stycznia, kiedy to można spodziewać się wzrostu aktywności inwestorów.