Fałszywi pośrednicy pracy oszukali ok. tysiąca osób
Na portalach internetowych umieszczał ogłoszenia, że może pomóc w uzyskaniu zatrudnienia za granicą. Oszust brał pieniądze za wysyłanie chętnym do pracy nic nieznaczących dokumentów, które sam wytwarzał. Za takie dokumenty-śmieci pobierał opłaty, od kilkunastu do nawet 160 zł.