Trwa ładowanie...

To może być niezgodne z konstytucją!

Rząd ma w czwartek dyskutować o zmianie systemu waloryzacji rent i emerytur, zapowiada "Dziennik Gazeta Prawna". Jest prawdopodobne, że od marca każdy emeryt dostanie 39,43 zł podwyżki.
Share
Premier Donald Tusk
Premier Donald TuskŹródło: AFP, Fot: John Thys
d4ansuq

Na polecenie premiera minister Michał Boni przygotował założenia ustawy, zgodnie z którą każdy emeryt, bez względu na wysokość świadczenia, dostanie taką samą podwyżkę. Jeśli to przejdzie przez rząd i parlament, waloryzacja zmieni się z procentowej (miała wynieść 2,46 proc.) na kwotową, która miałaby obowiązywać przez trzy lata.

Jeśli rzeczywiście kwota waloryzacji miałaby wynosić niespełna 40 zł, to oznaczałoby to, że najniższe świadczenia podniosą się o dwa razy większą kwotę niż pierwotnie zaplanowano w ustawie budżetowej. Na zmianach stracą ci, których świadczenie przekracza 1460 zł. Np. emeryt pobierający miesięcznie trzy tys. zł zamiast 81 zł dostanie mniej niż połowę tej sumy.

To rozwiązanie jest sprzeczne z ideą reformy emerytalnej, a nawet z konstytucją, uważa m.in. wiceminister pracy Agnieszka Chłoń-Domińczak.

d4ansuq

Podziel się opinią

Share
d4ansuq
d4ansuq