WAŻNE
TERAZ

Izrael uderza na Iran. "Państwo rozpoczęło prewencyjny atak"

Tydzień jednej sesji

Piątkowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych były prostą konsekwencją zachowania rynku na poprzednich sesjach tygodnia. Nastroje ustawił poniedziałkowy skok na północ, który podniósł indeks WIG20 o 3 procent i stał się testem barier zalegających w rejonie 2630 pkt.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Kolejne trzy dni przyniosły korektę zwyżki, która dla wielu graczy była tyleż zaskakująca, co potwierdzająca opinie, iż wybicie nad 2630 pkt. jest w średnim terminie w zasięgu strony popytowej. W piątek trzydniowe cofnięcie bez większych emocji pozwoliło szukać wyciszenia, którego integralną częścią były skromne zmian wartości najważniejszych spółek i bardzo niski obrót właściwie od pierwszych minut handlu. Bilansem jest wzrost WIG20 o 0,3 procent z obrotem, który do ostatnich minut był przeszło połowę mniejszy niż na sesji poniedziałkowej. Dlatego też ocenę całości notowań warto umieścić w perspektywie tygodniowej, która pokazuje drugi z rzędu wzrost WIG20 o 1,7 procent. Zwyżką rynek potwierdza przewagę strony popytowej i słabość podaży, którą od września stać było ledwie na skromne i całkowicie bezpieczne korekty mocnej fali wzrostowej. W praktyce rynek sam narzuca analogię do własnego zachowania w końcówce zeszłego roku, który przyniósł godny mocnego półrocza grudniowy finisz. Bieżący tydzień jest wręcz
zaproszeniem do spoglądania poza 2630 pkt. i szukania oporów w rejonie 2800 pkt. Jeśli gdzieś należy szukać zagrożeń dla wzrostowego scenariusza, to w powrocie niepewności rynku, co do terminu pierwszego cięcia trzeciej rundy luzowania ilościowego przez Fed. Ostatnie w tym roku posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku przypada na połowę grudnia. Wcześniej pojawią się dane z amerykańskiego rynku pracy, które również będą bazą do spekulacji o przyszłych działaniach Fed. Na dziś stale zasadnym jest oczekiwanie, iż Fed nie wykonana żadnego gwałtownego ruchu i nie wystraszy rynkowych byków przesadną redukcją QE3. Z punktu widzenia rynkowych strategii oznacza to przymus trzymania się scenariusza wzrostowego tak długo, jak z parkietu nie popłynie sygnał lokalnego przesilenia i początku poważniejszej korekty.
Adam Stańczak
DM BOŚ

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟