Ukraina walczy z bankructwem

Rynki coraz spokojniej podchodzą do zmiany granic na Wschodzie, choć media nadal tym żyją. Władze Ukrainy są obecnie bardziej zainteresowane zorganizowaniem pomocy z MFW i od konkretnych państw, gdyż problemy gospodarcze mogą uczynić przyspieszone wybory jeszcze bardziej nieprzewidywalnymi. Dzisiejszy poranek minie nam z publikacjami indeksów PMI.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | photosg

Sytuacja na Wschodzie normalizuje się. Co prawda media żyją kolejnymi doniesieniami coraz mniej istotnych aktorów obecnych wydarzeń, bo nie można poważnie brać listów o podziale Ukrainy, które Wladimir Żyrinowski rozesłał do MSZ Polski, Rumunii i Węgier. Absurdalność tego pomysłu jest porażająca, nie zmienia to faktu, że mnogość tego typu doniesień w masowych mediach tworzy specyficzny obraz obecnego konfliktu.

Rynki wyraźnie zaczynają oceniać konflikt jako wygasający, a przynajmniej bez ryzyka dalszej eskalacji. Pogodzono się z utratą Krymu przez Ukrainę, w związku z czym nie ma alergicznych reakcji na kolejne działania wojskowe osób w nieoznakowanych mundurach zajmujących jednostki ukraińskie. Co ciekawe, Półwysep Krymski jest uzależniony od dostaw wody, żywności i prądu z kontynentalnej Ukrainy, w związku z czym nie można mówić o tym, że Kijów jest pozbawiony argumentów w tym sporze.

Odbywa się obecnie szczyt G7 w sprawie Ukrainy. Co ciekawe zabraknie na nim premiera Arsenija Jaceniuka, gdyż priorytetem dla niego są rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Potrzeby pożyczkowe Ukrainy wynoszą obecnie 25 mld USD w ciągu najbliższych 2 lat. To i tak lepszy wynik niż wynikał ze wstępnych szacunków, jednakże bez udziału MFW kwota ta jest niemal nieosiągalna. Co ważne, instytucja ta kładzie bardzo silny nacisk na prorynkowe reformy. W obecnym sytuacji takie zmiany plus walka z korupcją z pewnością nie zaszkodzą Ukrainie.

Dzisiejszy poranek upływa wraz z publikacjami indeksów PMI. Są to wyniki ankiet dla menadżerów na temat perspektyw ich działalności. Publikowane są indeksy zarówno dla przemysłu jak i usług, przy czym indeks przemysłowy uważany jest za istotnie ważniejszy. W nocy poznaliśmy dane z Chin, okazały się one gorsze od oczekiwań i najniższe od ponad pół roku co spowodowało spadki na rynkach. O 9:00 poznaliśmy dane z Francji. Były one znacznie lepsze zarówno od poprzednich odczytów, jak również od oczekiwań. Z kolei wskaźnik dla Niemiec okazał się nieznacznie słabszy od oczekiwań.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:
10:00 - Unia Europejska - indeks PMI dla przemysłu.

EUR/PLN

Obraz
© (fot. internetowy kantor)

Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 21.12.2013 do 21.03.2014

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy EUR/PLN dwukrotnie docierał w okolice 4,2500. Jak widać rynki podobnie wyceniają ryzyko wojny na Krymie co zmniejszanie pakietów luzowania ilościowego w USA. Obecnie od początku marca utworzył się klin wzrostowy, z którego wczoraj doszło do wybicia dołem a kurs porusza się wzdłuż linii oporu. Najbliższym oporem jest wspomniana linia i poziom 4,2000, a po jej przebiciu kolejny opór znajduje się na 4,2450 czyli maksimum ostatniego miesiąca. W przypadku ruchu w dół najbliższym wsparciem jest poziom 4,1900, a dalej 4,1750, czyli ostatnie ważne minimum lokalne.
CHF/PLN

Obraz
© (fot. internetowy kantor)

Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 21.12.2013 do 21.03.2014

Kurs CHF/PLN, podobnie jak EUR/PLN, osiągał swoje maksima podczas niepokojów na Krymie i wcześniejsze w sprawie luzowania ilościowego. Jak widać, frank jest walutą, do której inwestorzy uciekają silniej w trakcie zagrożeń konfliktami militarnymi niż niepokojów na rynkach walutowych. Obecnie porusza się on przy dolnej granicy trendu wzrostowego z oporem na poziomie 3,5100 i wsparciem na 3,4400.

USD/PLN

Obraz
© (fot. internetowy kantor)

Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 21.12.2013 do 21.03.2014

Kurs USD/PLN przebił ważny opór na 3,0800 i podobnie jak pozostałe waluty poszybował w górę, po czym odbił się od kilkumiesięcznych maksimów i zawrócił wyraźnie poniżej tego poziomu. Obecnie kurs porusza się w trendzie bocznym pomiędzy 3,0100 a 3,0800. W przypadku spadków wsparciem są okolice 3,0100, czyli ważne minima ostatnich miesięcy. Dla dalszych wzrostów kolejnym oporem jest poziom 3,0550, gdzie przebiega linia łącząca maksima lokalne.
GBP/PLN

Obraz
© (fot. internetowy kantor)

Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 21.12.2013 do 21.03.2014

Kurs GBP/PLN odbił się od wzrostowej linii łączącej minima lokalne ostatnich miesięcy, po czym na przestrzeni miesiąca zyskał ponad 20 groszy, przebijając wielomiesięczne maksima z początku grudnia. Po dotarciu niemal do 5,20 kurs gwałtownie zawrócił, tracąc większość tego wzrostu w tydzień. Po tym zdarzeniu kurs utworzył trend boczny. Dla spadków następnym wsparciem są okolice 5,0100, a po ich przebiciu 4,9700, czyli minima tego roku. Dla wzrostów najbliższym oporem jest testowany obecnie 5,1100, czyli linia łącząca maksima lokalne, a po ich przebiciu 5,1850, czyli maksimum ostatniego ruchu.

Maciej Przygórzewski
Senior FX Dealer w Internetowykantor.pl
Currency One SA

Wybrane dla Ciebie
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯