Trwa ładowanie...
d1w9tq5
20-10-2016 17:30

W czwartek złoty osłabił się wobec euro i dolara

W czwartek złoty wyraźnie osłabił się wobec euro i dolara - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. Ok. godz. 17.15 euro kosztowało 4,32 zł, dolar - 3,95 zł, frank szwajcarski - 3,98 zł, a funt brytyjski - 4,84 zł.

d1w9tq5
d1w9tq5

Jak wskazał Maliszewski, złoty był w czwartek najsłabszą walutą w naszym regionie. "Co jednak trudno wytłumaczyć chociażby szczegółowym raportem z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (minutkami), który poznaliśmy dopiero o godz. 14, natomiast początek wzrostów na EUR/PLN miał miejsce już o poranku" - zaznaczył.

Dodał, że w drugiej części dnia najważniejsze doniesienia nadeszły ze strony Europejskiego Banku Centralnego (ECB), który nie zmienił polityki monetarnej.

"Prezes ECB Mario Draghi powiedział, że ECB nie rozważało dziś kwestii przedłużenia programu luzowania ilościowego, dodając później, że jego gwałtowne zakończenie wydaje się mało prawdopodobne" - wskazał Maliszewski.

W jego ocenie doprowadziło to do dużej zmienności na rynku, która zakończyła się zdecydowaną wyprzedażą EUR/USD ze względu na oczekiwania na przedłużenie programu luzowania ilościowego już na grudniowym posiedzeniu. "Odbiło się to bardzo wyraźnie na kursie USD/PLN, który podąża obecnie ponownie w stronę 4 zł" - powiedział.

d1w9tq5

"(...) w perspektywie najbliższych dni natomiast należy liczyć się ze wzrostami EUR/PLN w stronę 4,34" - wskazał.

Główny analityk walutowy domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Marek Rogalski także ocenił, że złoty w czwartek pozostał słaby.

"Nie pomogły mu zbytnio zapiski z ostatniego posiedzenia RPP, gdyż w zasadzie wskazały na to, co wiadome - większego ryzyka obniżki stóp procentowych w nadchodzących miesiącach w zasadzie nie ma" - wyjaśnił.

Rogalski wskazał, że szkodzi złotemu umacniający się dolar w relacji do euro. "Wydaje się, że przełomem mogą okazać się dopiero zaplanowane na przyszły czwartek wyniki kwartalne Deutsche Banku. Jeżeli doprowadzą one do spadku obaw o europejski sektor bankowy, to nastroje wokół złotego mogą się poprawić. Z kolei wynik wyborów prezydenckich w USA w zasadzie wydaje się być przesądzony i może nie mieć aż tak dużego znaczenia" - dodał.

d1w9tq5
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1w9tq5