Trwa ładowanie...
d3un9r9

W jakich zawodach i w jakich państwach opłaca się pracować?

Pracodawcy z Niemiec poszukują przede wszystkim personelu posługującego się językiem niemieckim. Natomiast we Francji mile widziane jest doświadczenie zawodowe zdobyte już w tym kraju oraz komunikatywna znajomość języka francuskiego
Share
W jakich zawodach i w jakich państwach opłaca się pracować?
Źródło: thinkstock
d3un9r9

Dania

– Duńskie oferty pracy adresowane są przede wszystkim do specjalistów z branż takich jak medyczna, naukowa oraz IT. Z informacji przekazywanych przez tamtejsze służby zatrudnienia wynika, że te tendencje w najbliższym okresie nie ulegną zmianie, również ze względu na liberalizację przepisów w Niemczech – mówi Tomasz Dobroczyński, doradca EURES z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Poznaniu.

Wprawdzie po drugiej stronie Odry również występuje niedobór m.in. pielęgniarek, lekarzy, inżynierów czy informatyków, jednak preferowane są i będą osoby dobrze posługujące się językiem niemieckim. Z kolei w ojczyźnie Hansa Christiana Andersena największe szanse na zdobycie zatrudnienia mają kandydaci znający język angielski. – Dlatego nie sądzę, aby zakończenie okresu przejściowego za naszą zachodnią granicą, niekorzystnie wpłynęło na sytuację panującą na duńskim rynku pracy – mówi Tomasz Dobroczyński.

d3un9r9

Podobnie jak w poprzednich latach, do kraju kojarzonego z klockami LEGO znów wyjadą przedstawiciele różnych zawodów związanych z budowlanką, jak również hotelarstwem i gastronomią. Tradycyjnie już przyjezdni obsadzą część stanowisk w domach opieki oraz magazynach. Nie zabraknie też ofert zatrudnienia sezonowego w rolnictwie.

– Płace w Danii w większości przypadków, zdecydowanie przewyższają te oferowane w Niemczech. Ponadto stawki regulowane są przez umowy związkowe, dlatego pracodawca nie ma zbyt dużego pola manewru – mówi Tomasz Dobroczyński. Polaków do Danii przyciągają nie tylko atrakcyjne wynagrodzenia, ale także rozbudowana opieka socjalna oraz wysoki poziom życia.

Przykładowe płace w Danii

Elektryk - 160 koron duńskich (87 zł) brutto za godzinę
Księgowy - 210 koron duńskich (115 zł) brutto za godzinę
Inżynier - 35–40 tys. koron duńskich (19–22 tys. zł) brutto miesięcznie
Pracownik w rolnictwie (zbiór warzyw) - 75–110 koron duńskich (41–60 zł) brutto za godzinę
Operator CNC - 155–168 koron duńskich (84–91 zł) brutto za godzinę
Francja

d3un9r9

W najbliższych miesiącach przedstawiciele wielu zawodów (np. związanych z budowlanką czy służbą zdrowia) będą pożądani zarówno po drugiej stronie Odry, jak i nad Sekwaną. Jednak tylko część kandydatów stanie przed szansą znalezienia zatrudnienia bliżej rodzinnych stron.

– Pracodawcy z Niemiec poszukują przede wszystkim personelu posługującego się językiem niemieckim. Natomiast we Francji mile widziane jest doświadczenie zawodowe zdobyte już w tym kraju oraz komunikatywna znajomość języka francuskiego, choć oczywiście nie we wszystkich branżach – informuje Renata Wojtkowiak z agencji pracy tymczasowej AP Uniapol Development. Nic nie wskazuje na to, aby w nadchodzących tygodniach na rynku pracy doszło do „rewolucji”.

– Ewentualne zmiany mogą nastąpić w Alzacji, a więc w regionie przy granicy, gdzie mieszka trochę ludności niemieckojęzycznej. Tyle że ona od dawna ma prawo zarabiać w Niemczech – mówi Michał Soja z agencji pracy Work Express. Według niego, wśród kandydatów z Europy Środkowo-Wschodniej będzie mniejsze zainteresowanie pracami sezonowymi i stanowiskami niżej płatnymi. Jednak potencjalni emigranci nie powinni narzekać na proponowane stawki. Od stycznia br. wynagrodzenie minimalne we Francji wynosi 9 euro (37 zł) brutto za godzinę, czyli jest jednym z najatrakcyjniejszych na kontynencie.

– W Niemczech zarobki wcale nie muszą być wyższe, natomiast konkurencja ze strony rodaków na pewno będzie większa – twierdzi Michał Soja. Dodaje też, że francuscy klienci coraz częściej kładą duży nacisk na dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe „złotych rączek”, ale wkrótce tendencja ta może osłabnąć. – Choć atrakcyjnych ofert z branży hotelarsko-gastronomicznej nie brakuje, to jednak zauważamy trudności ze znalezieniem kelnerek/kelnerów, pomocy kuchennych czy pokojówek – informuje Renata Wojtkowiak.

d3un9r9

Przykładowe płace we Francji

Lekarz rodzinny - 3–5 tys. euro (12,2–20 tys. zł) brutto miesięcznie
Monter konstrukcji drewnianych - 1,5–1,6 tys. euro (6,1–6,5 tys. zł) netto miesięcznie
Pracownik w rolnictwie (zbiór owoców) - od 9 euro (37 zł) brutto za godzinę
Pracownik obsługi w Disneylandzie - 1378,65 euro (5,6 tys. zł) brutto miesięcznie
Spawacz - 1,6–1,7 tys. euro (6,5–6,9 tys. zł) netto miesięcznie
*Czechy *

Czesi wkrótce zyskają swobodny dostęp do kolejnych rynków pracy. Jednak wiele wskazuje na to, że nie wybiorą masowej emigracji, ponieważ nie są przyzwyczajeni do zarabiania z dala od swoich rodzinnych stron.

– Nawet osoby zatrudnione w przygranicznych miastach nie będą chciały wyjechać do Niemiec. Dodatkowo dużym problemem pozostaje bariera językowa – mówi Teresa Halamova z praskiej agencji pracy Arbeit CZ. Nie należy też oczekiwać, że w najbliższych tygodniach wielu Polaków przeprowadzi się do ojczyzny knedlików.

d3un9r9

– Ofert zatrudnienia za Olzą jest znacznie mniej niż w okresie poprzedzającym spowolnienie gospodarcze. Firmy poszukują kandydatów głównie na miejscu, znacznie rzadziej niż dawniej sięgają po imigrantów – mówi Sebastian Krajewski, doradca EURES z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu. Dodaje, że sytuacja ulegnie zmianie, jeśli tamtejsza gospodarka przyspieszy i zmniejszy się też poziom bezrobocia.

Nadzieje na lepsze jutro przynosi stopniowa poprawa koniunktury m.in. w przemyśle motoryzacyjnym. U niektórych pośredników pojawiają się więc propozycje adresowane do spawaczy, ślusarzy, lakierników, magazynierów, operatorów wózków widłowych, ale także pracowników linii produkcyjnej. W zależności od stanowiska, płace wahają się między 75 a 100 koron czeskich (12–17 zł) netto za godzinę, a przełożeni gwarantują też dofinansowywane do zakwaterowania oraz wyżywienia.

– Moim zdaniem, pracodawcy nie podniosą wynagrodzeń w najbliższej przyszłości. Po 1 maja brakować będzie m.in. wykwalifikowanych ślusarzy, stolarzy czy tokarzy – mówi Teresa Halamova. Obecnie problem z obsadzeniem wolnych stanowisk dotyczy służby zdrowia (lekarze, pielęgniarki). Na celownikach rekruterów znajdują się także informatycy.

Przykładowe płace w Czechach

Elektryk - 18 tys. koron czeskich (3 tys. zł) brutto miesięcznie
Hydraulik - 15 tys. koron czeskich (2,5 tys. zł) brutto miesięcznie
Lakiernik samochodowy - 15 tys. koron czeskich brutto miesięcznie
Lekarz - 20–30 tys. koron czeskich (3,3–5 tys. zł) brutto miesięcznie
Operator CNC - 80–100 koron czeskich (13–17 zł) brutto za godzinę
Holandia

d3un9r9

Niezależnie od tego, ilu Polaków postanowi wyruszyć na podbój Niemiec, to przeprowadzka do kraju tulipanów pozostanie jedną z najciekawszych alternatyw dla emigrantów zarobkowych.

– Pracodawcy z Holandii przeważnie zapewniają bardzo atrakcyjne warunki zatrudnienia, obecnie często dużo korzystniejsze niż za naszą zachodnią granicą – mówi Karolina Paciorek z agencji rekrutacyjnej Arbex Services.

Zazwyczaj firmy nie wymagają znajomości języka niderlandzkiego, co w niektórych przypadkach stwarza możliwość ubiegania się o pracę każdemu, kto w stopniu komunikatywnym zna język angielski, a czasem niemiecki. Oczywiście oprócz umiejętności lingwistycznych, znaczenie ma doświadczenie zdobyte w danej branży, choć w najbliższych tygodniach nie zabraknie propozycji także dla debiutantów. Zadania polegające na sortowaniu czy pakowaniu różnego rodzaju towarów nie wymagają przecież kwalifikacji zawodowych, a do ich wykonywania często mile widziane są osoby w wieku od 18 do 22 lat.

– Pracodawcy, nie chcąc stracić najlepszych pracowników, znajdą sposób, żeby ich zatrzymać. Na pewno mogą zaproponować nie tylko stałe i stabilne zatrudnienie, ale też wzrost wynagrodzenia, premie, darmowe szkolenia i kursy, bonusy w formie bezpłatnego zakwaterowania czy transportu z Polski – mówi Justyna Jesse z Agencji Pracy Tymczasowej i Doradztwa Personalnego Work Support. Dodaje, że w sytuacji, gdy imigranci przeniosą się do Niemiec, automatycznie zacznie pojawiać się więcej ofert pracy niż teraz. Teoretycznie więc podpisanie umowy powinno stać się łatwiejsze. Obecnie wolne stanowiska czekają m.in. w hotelarstwie/gastronomii, ogrodnictwie/rolnictwie, zakładach przetwórstwa mięsnego, magazynach, budowlance, stoczniach oraz służbie zdrowia.

d3un9r9

– Jeżeli zacznie brakować odpowiednich kandydatów wśród Polaków, to rekruterzy sięgną po Węgrów, Bułgarów i chętnych z innych państw. Jednak sądzę, że zainteresowanie propozycjami z Holandii nie spadnie – mówi Agnieszka Cybulska z biura pośrednictwa pracy Larex. Według niej, jeśli już nastąpią zmiany na rynku pracy, to będą one niewielkie i sytuacja ustabilizuje się po ok. pół roku.

Przykładowe płace w Holandii

Mechanik samochodowy - 12 euro (49 zł) brutto za godzinę Operator-hutnik - 12,75–14,5 euro (52–59 zł) brutto za godzinę Pracownik magazynu - 8,22 euro (33 zł) brutto za godzinę Pracownik w ogrodnictwie - 8,22 euro brutto za godzinę Spawacz - 12–13 euro (49–53 zł) brutto za godzinę

Marcin Gazda

d3un9r9

Podziel się opinią

Share
d3un9r9
d3un9r9