Trwa ładowanie...

Wichura przewróciła dźwig. Dwie osoby nie żyją. Mamy komentarz PIP

W Krakowie przy ulicy Domagały przewrócił się żuraw budowlany. Ranne zostały 4 osoby, najciężej poszkodowani zostali dwaj mężczyźni, którzy pracowali na dachu. Byli reanimowani, ale ich życia nie udało się uratować. Ze wstępnych ustaleń wynika, że żuraw był zamontowany prawidłowo. Firma Murapol potwierdziła, że to do niej należy inwestycja, na terenie której doszło do wypadku. Spółka informuje też, że tego dnia żurawie były wyłączone z prac.

Share
W czwartek na terenie budowy osiedla w Krakowie runął żuraw. Zginęło dwóch pracowników W czwartek na terenie budowy osiedla w Krakowie runął żuraw. Zginęło dwóch pracowników Źródło: East News, fot: Artur Barbarowski
d2g0nb4

Na terenie budowanego osiedla stało kilka dźwigów. W wyniku silnego podmuchu wiatru jeden z żurawi runął na budowane bloki i roztrzaskał się o jedną ze ścian. Jego fragmenty wiszą na budynku.

Krakowska Inspekcja Pracy w rozmowie z finanse.wp od razu zdementowała informacje, które pojawiły się w mediach, mówiące o tym, że w wypadku najbardziej ucierpiał operator. Miał być reanimowany.

- Operatora nie było w kabinie w chwili wypadku. Żuraw nie pracował z uwagi na fatalne warunki pogodowe - mówi w rozmowie z finanse.wp Anna Majerek, rzeczniczka prasowa Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie. - Potwierdzam, że w wyniku wypadku ucierpiało 4 pracowników firmy budowalnej. Dwóch, którzy pracowali na dachu budynku, nie żyje. Dwóch pozostałych opuściło budowę o własnych siłach - dodaje.

Kraków Domagały 45 Żuraw wypadek

Jak informuje PIP, inpsektorzy badają zdarzenie pod kątem katastrofy budowalnej, ale o tym, jak zakwalifikować tę tragedię, zdecyduje nadzór budowlany.

d2g0nb4

- Sprawdzamy, jakie prace budowalne wykonywali pracownicy na budowie w dniu dzisiejszym, biorąc pod uwagę trudne warunki pogodowe i ostrzeżenia RCB - tłumaczy rzeczniczka małopolskiej PIP. - Czy były to prace wewnątrz budynku, czy na wysokościach i rusztowaniach. Sprawdzamy, czy nie zostały złamane zasady bezpieczeństwa, by ustalić, kto jest za ten wypadek odpowiedzialny. Ze wstępnych ustaleń wynika, że żuraw był zamontowany prawidłowo - zaznacza.

Firma Murapol potwierdziła, że to do niej należy inwestycja, na terenie której doszło do wypadku. Spółka informuje też, że tego dnia żurawie były wyłączone z prac.

W Małopolsce wciąż obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed silnym wiatrem. W czwartek w nocy i rano straż pożarna otrzymała dzisiątki zgłoszeń. Wzywani byli przede wszystkich do połamanych drzew, uszkodzone zostały też dachy dwóch budynków.

W ostatnich godzinach strażacy najczęściej wyjeżdżali do usuwania skutków połamanych drzew i zerwanych dachów. W środę RCB rozsyłało SMS-em alerty ostrzegające przed silnym wiatrem, trudnymi warunkami pogodowymi, skutkującymi brakami w dostawie prądu.

d2g0nb4

Skutki porannych wichur, jakie przechodzą przez Polskę, widać także w innych częściach kraju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2g0nb4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2g0nb4
d2g0nb4