WIG20 poniżej 2300 pkt

Poniedziałkowa sesja rozpoczynała się w nie najlepszych nastrojach. Inwestorzy mogli poczuć się nieco zawiedzeni prognozą dynamiki PKB na rok 2012 przedstawioną przez chiński rząd. Przewidywany wzrost gospodarki Państwa Środka to 7,5% jest mniejszy od oczekiwań rynkowych, co widocznie przełożyło się na ceny surowców, w tym miedzi.

W rezultacie na giełdach europejskich od rana panowały spadki. Na warszawskim parkiecie strona popytowa od początku notowań również wykazywała się sporą słabością. WIG20 po godzinie handlu tracił przeszło 1% i otarł się o wsparcie techniczne w rejonie 2300 pkt. Z próby kupujący wyszli obronną ręką i w ślad za odradzającym się optymizmem na zachodzie na WGPW przystąpiono do odrabiania strat. Trudno powiedzieć z jakiej przyczyny – dane ze strefy euro raczej nie sugerowały odbicia. W dół zweryfikowano odczyty lutowego PMI usług (48,8 vs 49,4 pkt) oraz styczniową sprzedaż detaliczną, lepszy był z kolei lutowy odczyt sprzedaży detalicznej (+0,3% vs 0%). Mimo słabych danych sytuacja na parkietach Starego Kontynentu poprawiała się i w coraz lepszych nastrojach wyczekiwano na otwarcie za oceanem. O 16:00 poznaliśmy amerykański ISM usług za marzec, który był lepszy od oczekiwań (57,3 vs 56,1 pkt). Tym większe było zaskoczenie słabego startu giełd w Nowym Jorku. W Warszawie, co ostatnio jest niemal standardem,
przereagowano i koniec notowań przebiegał pod znakiem mocnej wyprzedaży, która doprowadziła WIG20 do przeceny o 1,8% na zamknięciu.

Początek nowego tygodnia na Książęcej przyniósł pogorszenie nastrojów, które przełożyło się na słabsze zachowanie rynku. Indeks szerokiego rynku zakończył dzień spadkiem o przeszło 1,3% przy obrotach na poziomie 741 mln zł. Wyrysowana w obrazie graficznym wczorajszej sesji czarna świeca wskazuje na przewagę podaży. Presja niedźwiedzi doprowadziła do naruszenia istotnego wsparcia w postaci ostatnich lokalnych minimów na wysokości 41 180 pkt. Wagę tego poziomu potwierdzało zachowanie rynku na przestrzeni trzech ostatnich tygodni a tym samym wygenerowany wczoraj sygnał zdaje się wskazywać na wolę strony podażowej do wyrwania się dołem z konsolidacji. Spadkowy ruch potwierdza zachowanie szybkich oscylatorów. Dodatkowym argumentem dla spadkowego scenariusza jest również przecięcie linii kierunkowych oscylatora siły trendu. Aktualnie, najbliższe wsparcie wyznacza zakres dwóch wąskich, wzrostowych luk z przełomu stycznia i lutego.

Wybrane dla Ciebie
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Polacy dostają emerytury na Wyspach. Oto ile wynoszą
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Rywal KFC zadebiutuje w kolejnym regionie. Ma już ponad 30 lokali
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali ziemniaki do Polski. Zarobili 288 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Wysokie rachunki za pompy ciepła. Ministerstwo wyjaśnia
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Od dziś 15 tys. zł na wymianę pieca. Rusza program w kolejnym mieście
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Ile będą kosztowały pierwsze warzywa? "Koniec nowalijek, jakie znamy"
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Już nie tylko Hiszpania. W tym kraju Polacy kupują nieruchomości
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Handlowy kolos się kurczy. Zamknął kilkadziesiąt sklepów
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
Połowa załogi do zwolnienia. "Dramatyczna sytuacja" w dużych zakładach
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇