Trwa ładowanie...

Wnioski o umorzenie sprawy związanej z Komisją Majątkową

Oskarżeni i ich obrońcy domagają się umorzenia sprawy związanej z zakupem ziemi zwróconej Kościołowi przez Komisję Majątkową. W czwartek przed katowickim sądem zasiadł jeden z najbogatszych Polaków Jacek D. i członkowie jego rodziny.

Wnioski o umorzenie sprawy związanej z Komisją MajątkowąFot: Marcin Gadomski/wp.pl
d1wdjrv
d1wdjrv

Gliwicka prokuratura zarzuca im wyłudzenie poświadczenia nieprawdy i pranie pieniędzy w związku z zakupem kościelnej ziemi. W wyniku działania oskarżonych Skarb Państwa mógł stracić kilkadziesiąt milionów zł - wynika z ustaleń śledztwa. Tuż przed planowanym rozpoczęciem procesu obrońcy wszystkich siedmiu oskarżonych wnieśli o umorzenie sprawy, argumentując m.in., że ich zachowanie nie miało znamion przestępstwa. O nieuwzględnienie wniosku wniósł prokurator, który uznał, że twierdzenia obrony są przedwczesne. Sąd ogłosi decyzję po godz. 11.

Akt oskarżenia został przesłany do sądu w listopadzie ubiegłego roku. Sprawa ma związek z Markiem P., pełnomocnikiem instytucji kościelnych w sprawach toczących się przed Komisją. Według prokuratury to za jego pośrednictwem, po złożeniu nieprawdziwego oświadczenia o adresie zameldowania oraz o statusie rolnika indywidualnego, Jacek D. kupił nieruchomości od Archidiecezji Katowickiej oraz Towarzystwa Pomocy dla Bezdomnych im. św. Brata Alberta w Krakowie z wyłączeniem prawa pierwokupu przysługującego Agencji Nieruchomości Rolnej i dotychczasowym dzierżawcom. Później ziemię sprzedawał lub darował innym członkom rodziny. Łącznie okazyjne transakcje miały dotyczyć blisko 1000 ha ziemi.

Na Jacku D., wymienianym w rankingach najbogatszych Polaków przedsiębiorcy z branży zaplecza górniczego, ciąży pięć zarzutów, dotyczących wyłudzenia poświadczenia nieprawdy, używania dokumentu poświadczającego nieprawdę oraz przywłaszczenia prawa majątkowego. Prokuratura zarzuciła mu też pranie brudnych pieniędzy - śledczy przyjęli, że miał świadomość, iż ziemia, którą nabywa, została uzyskana niezgodnie z prawem, a jej późniejsza sprzedaż członkom rodziny zmierzała do utrudnienia stwierdzenia przestępczego pochodzenia tej nieruchomości. Na ławie oskarżonych zasiada także m.in. jego syn i żona.

d1wdjrv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1wdjrv