*Jakie? Czy sami nie komplikujemy procedur? *
Często stykam się z opiniami, że wymogi unijne związane z realizacją danego projektu zostały dwukrotnie zwiększone przez twórczość polskich urzędników odpowiedzialnych za jego realizację. Oznacza to, że urzędnik podejmuje decyzje z mniejszym ryzykiem. Za przykład mogą posłużyć żądania bardzo wysokich gwarancji bankowych, które są drogie i czasem trudno dostępne. Angażując się w jakąkolwiek działalność inwestycyjną z pieniędzy publicznych państwo musi brać na siebie część ryzyka. Tymczasem bardzo często jednostka odpowiedzialna za realizację projektu chce, aby 100 procent ryzyka wziął na siebie realizujący. To wygodne z punktu widzenia urzędnika. Mniejsze jednostki - firmy, samorządy - mogą się jednak zastanowić, czy warto brać współfinansowanie, jeśli do spełnienia są tak kosztowne wymogi. Czasem bariera organizacyjno- prawna spełnienia kryteriów może być na tyle poważna, że beneficjent uzna, że w ogóle nie warto się ubiegać o dofinansowanie, skoro jest ono tak skomplikowane, czasochłonne, kosztowne i
niepewne. Nie zachęcam do rozdawania pieniędzy bez przyjrzenia się projektowi i minimalnego niezbędnego zabezpieczenia, ale jestem przekonany, że w wielu przypadkach stawiane wymogi idą za daleko. Kosztem opóźnień, a nawet nie wydawania części pieniędzy, instytucje zarządzające funduszami chcą pozbyć się jakiekolwiek ryzyka przerzucając je w całości na beneficjenta. Jest to duża przesada, zwłaszcza w czasie kryzysu. Wiem, że firmy mają problemy z uzyskaniem gwarancji bankowych, czy kredytu na współfinansowanie. To sprawia, że wydajemy mniej niż moglibyśmy. Skoro rząd jest gotów gwarantować kredyty dla przedsiębiorstw, tym bardziej powinien gwarantować kredyty na współfinansowanie projektów unijnych. Banki teoretycznie są gotowe do ich udzielania, w praktyce bywa różnie. Wydaje się, że również banki oczekują od państwa wzięcia większej odpowiedzialności na wypadek niepowodzenia. Ryzyko nie jest duże, ale w czasach kryzysu banki starają się go unikać. Dla radzenia sobie przez Polskę z obecnym kryzysem kluczowe
jest jak najlepsze wykorzystanie środków unijnych. *Co należałoby zrobić? *
Przede wszystkim zwalczyć tendencje w biurokracji, aby nie zajmowała się głównie ochroną bezpieczeństwa podejmujących decyzje urzędników. Bo te przepisy ustalają polskie instytucje.