Trwa ładowanie...

Za dużo atomu?

Po wyborach prezydenckich Rosja chce złożyć Polsce propozycję budowy wspólnej elektrowni atomowej - pisze "Dziennik. Gazeta Prawna". Może to przekreślić plany budowy polskiej siłowni jądrowej.

Za dużo atomu?Źródło: Jupiterimages
d3r2rfj
d3r2rfj

Po wyborach prezydenckich Rosja chce złożyć Polsce propozycję budowy wspólnej elektrowni atomowej - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Może to przekreślić plany budowy polskiej siłowni jądrowej.

Jeśli nasz rząd zgodzi się na współpracę przy budowie elektrowni w obwodzie kaliningradzkim, to najprawdopodobniej zrezygnujemy z atomowej współpracy z Litwą i Białorusią. Nie wiadomo także czy opłacalna byłaby wtedy budowa stricte polskiej siłowni.

Rosjanie zaproponowali nam 49 proc. udziałów w elektrowni, która powstać ma kosztem 5 mld euro. Specjaliści przypuszczają, że może to być zaniżony kosztorys. Moskwa liczy, że dzięki współpracy z Polską przyłączy się do europejskiej sieci przesyłowej i będzie mogła sprzedawać swój prąd na rynku unijnym. To może spowodować, że nie opłacalna będzie budowa innych elektrowni atomowych w regionie.

Według dzisiejszych planów na stosunkowo niewielkim obszarze powstać ma aż pięć "atomówek": dwie w Polsce i po jednej na Litwie, Białorusi i Rosji - pisze gazeta. Spowoduje to, że prądu będzie za dużo a elektrownie, które powstaną jako ostatnie mogą nie być opłacalne.

Na dziś pierwsza ma ruszyć budowa elektrowni w Niemanie w obwodzie kalingradzkim. Rosjanie planują uruchomienie reaktora już w 2016 roku. Litwa na razie z problemami demontuje swoją starą elektrownię, a Białoruś dopiero wybrała lokalizację. W Polsce ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, ale najbardziej prawdopodobne miejsca to Żarnowiec i Kopań.

WP/ Dziennik Gazeta Prawna

d3r2rfj
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3r2rfj