WP Finanse
Waluty
02-10-2017 (08:31)

Za Katalonią pójdą inne regiony? Euro pod presją traci na wartości

Rynki finansowe z niepokojem patrzą na rozwój sytuacji w Katalonii. Inwestorzy obawiają się eskalacji konfliktu i pozbywają się wspólnotowej waluty. Na słabości euro zyskuje dolar, traci natomiast złoty. W tej chwili jest wyceniany na 4,31 zł.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Demonstracja zwolenników niepodłegłości Katalonii w Barcelonie.
Demonstracja zwolenników niepodłegłości Katalonii w Barcelonie. (East News, Fot: AFP)

Tematem weekendu stało się referendum niepodległościowe Katalonii i towarzyszące temu zamieszki. Głosowanie, w którym wzięło udział prawie 2,3 mln ludzi, hiszpański rząd uznaje za niezgodne z prawem i niekonstytucyjne. Tym bardziej, że aż 90 proc. z nich jest za niepodległością, a jedynie 8 proc. przeciw - przynajmniej wg wyników referendum, ale trzeba pamiętać, że wiele osób nie głosowało. Na ulice wysłano policję, która starła się z protestującymi.

Nerwowość udziela się też rynkom finansowym. Od rana widać, że na całym zamieszaniu traci wspólna waluta. Euro tanieje względem dolara i naszego złotego, który z kolei także musi uznać wyższość amerykańskiej waluty. Po godzinie 10:00 euro kosztowało 4,31 zł, a dolar 3,67 zł.

Money.pl
Podziel się

- Inwestorzy dość negatywnie odnoszą się do weekendowych wydarzeń w Katalonii. Próba uzyskania niepodległości przez Katalonię traktowana jest jako potencjalny punkt do zainicjowania podobnych działań w innych częściach Europy - komentuje sytuację Konrad Ryczko, analityk Domu Maklerskiego BOŚ.

Ekspert walutowy wskazuje, że pierwszą konsekwencję tego jest strata euro, a para walutowa euro-dolar testuje okolice 1,1770, podbijając przy tym presję na przeceną także walut rynków wschodzących. Do nich zalicza się m.in. nasz złoty.

Starcie policjantów z uczestnikami referendum w Katalonii

Rynek walutowy jest najbardziej wrażliwy na tego typu wydarzenia, ale także na hiszpańskiej giełdzie widać negatywne skutki konfliktu. Indeks Ibex35, grupujący akcje najważniejszych spółek, traci blisko 1 proc.

Na innych parkietach giełdowych Europy trwa wyczekiwanie na rozwój sytuacji, ale w tym wszystkim inwestorzy wykazują daleko idący spokój. Na najważniejszych rynkach nie widać większej przeceny akcji, a na warszawskiej GPW mamy nawet wyraźne wzrosty, rzędu 0,7 proc.

Inwestorzy muszą bacznie obserwować wydarzenia w Katalonii, bo z pewnością sprawa szybko nie ucichnie. Organizacje proniepodległościowe i związki zawodowe w Katalonii wezwały do przeprowadzenia strajku generalnego. Ma do niego dojść we wtorek 3 października.

Katalonia gospodarczo jest ważnym ogniwem. Wystarczy spojrzeć na statystyki. Zamożny, liczący 7,5 mln mieszkańców region, reprezentuje 16 proc. populacji Hiszpanii i około 20 proc. jej PKB. To strategiczna część kraju, który jest numerem cztery pod względem wielkości gospodarki w strefie euro.

Polub WP Finanse