Trwa ładowanie...
d2zc5a6

Zdjęcie, w które nie dowierzają internauci. Kosmiczna cena za szaszłyk na jarmarku

Ceny podczas świątecznych jarmarków nigdy nie należą do najniższych. We Wrocławiu przeszli jednak samych siebie. Jeden z odwiedzających zapłacił za szaszłyka, jak za obiad w ekskluzywnej restauracji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
We Wrocławiu można zjeść szaszłyk z dodatkami za 112 zł
We Wrocławiu można zjeść szaszłyk z dodatkami za 112 zł (wykop.pl, Fot: screen)
d2zc5a6

Ile można zapłacić za przekąskę podczas świątecznych jarmarków? Ceny rzędu 15 zł za pajdę chleba ze smalcem czy 20 zł za miseczkę bigosu nie dziwią. Do tego herbata za 10 zł lub mały kubeczek grzanego wina za kilkanaście zł. Chłód sprawia jednak, że stawka nie gra wielkiej roli. Pod warunkiem, że za szaszłyka z ketchupem, musztardą i pajdą chleba nie płacimy jak za obiad w restauracji z gwiazdką Michelin.

Taka sytuacja spotkała jednego z internautów, który odwiedził jarmark we Wrocławiu. Zdjęcie dania wraz z rachunkiem na 112 zł opublikował w serwisie Wykop.pl.

   wykop
(wykop, Fot: screen)

Autor wpisu nie zdradził żadnych dodatkowych szczegółów. Czytamy jedynie, że szaszłyk wart jest "połowę świni" i że "Janusz biznesu znajdzie każdą okazję". To może sugerować, że cena nie wynikała z błędu sprzedającego, a celowo została tak ustalona.

d2zc5a6

Zobacz także: Karkówka za 14 zł, ziemniaczki z kefirem po 12 zł. Sprawdziliśmy ceny jedzenia na Woodstocku

Zdjęcie wywołało falę komentarzy. Internauci w żartach wyliczają, że skoro pajda chleba kosztuje 20 zł, to cały bochenek wart jest nawet 400 zł. Inni sugerują, że cena jest w porządku, chleb po prostu posmarowano masłem, które przecież w ostatnim czasie biło rekordy cenowe.

Są także tacy, którzy zdjęciu nie dowierzają. Sugerują, że to fotomontaż.

   wykop.pl
(wykop.pl, Fot: screen)
d2zc5a6

Podziel się opinią

Share
d2zc5a6
d2zc5a6