56 mln zł kary dla PZU

PAP | aktualizacja 2012-01-04 (14:35) 5 lat 3 miesiące 25 dni 6 godzin i 45 minut temu | 58 opinii
 

Ponad 56 mln zł kary nałożyła prezes UOKiK na PZU za zawarcie porozumienia ograniczającego konkurencję z firmą Maximus Broker. Chodzi o ubezpieczenia grupowe dzieci i młodzieży oraz pracowników placówek oświatowych w województwie kujawsko-pomorskim. PZU całkowicie odrzuca zarzuty.

Na mocy tej samej decyzji Maximus Broker ma zapłacić prawie 62 tys. zł. Kary różnią się wysokością, bo zależą od przychodów ukaranego i wagi jego przewinienia - podkreślił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak powiedziała w środę dziennikarzom prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, PZU i mający siedzibę w Bydgoszczy Maximus Broker zawarli antykonkurencyjne porozumienie, obejmujące sprzedaż grupowych ubezpieczeń NNW dla dzieci, młodzieży i pracowników placówek oświatowych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

- Maximus od jutra zaprzestaje przekonywania swoich klientów do wyboru innego ubezpieczyciela niż PZU w ubezpieczeniu następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) młodzieży szkolnej na kolejny okres ubezpieczenia i zaprzestania wyjazdów na spotkania z tymi klientami. Jednocześnie zobowiązuje się rekomendować niniejsze ubezpieczenie PZU. Z kolei PZU zgadza się wypłacać 5 proc. prowizji Maximus Broker i 30 proc. prowizji każdej szkole, która jest klientem Maximus Broker i PZU - cytowała Krasnodębska-Tomkiel treść maila jednego z dyrektorów poznańskiego oddziału PZU, do którego w trakcie postępowania dotarł Urząd.

- Zgodnie z prawem strony mogły między sobą uzgadniać wyłącznie wysokość wynagrodzenia brokera, a ta zmowa sięgała znacznie dalej - dodała. PZU zobowiązało się sprzedawać ubezpieczenia NNW tylko za pośrednictwem Maximusa, a broker z kolei zobowiązywał się rekomendować ofertę PZU jako najlepszą - niezależnie od tego, czy taką naprawdę była - wyjaśniła.

PZU działało tam, gdzie nie działał Maximus, ta z kolei firma obsługiwała swoje podmioty, rekomendując im PZU. Obie strony miały własne pule klientów i nie musiały o nie walczyć - podkreśliła prezes UOKiK. Dodała, że dzięki zmowie sytuacja Maximus Broker znacząco się poprawiła - firma trzykrotnie powiększyła swoje udziały w rynku.

Zaznaczyła też, że uczestnicy zmowy mieli świadomość łamania prawa. - Centrala PZU w Warszawie zwracała uwagę dyrektorowi oddziału na to, że UOKiK może mieć poważne zastrzeżenia do tego typu praktyk i zachęcała do jakiejś formuły "zakamuflowania" dokonanych uzgodnień, aby były trudniejsze do wykrycia przez nasz Urząd. Co nie okazało się skuteczne - dodała Krasnodębska-Tomkiel.

Jak mówiła dyrektor bydgoskiej delegatury UOKiK Dorota Karczewska, o możliwości zawarcia zmowy zawiadomił w 2009 r. Urząd dziennikarz, załączając maila dyrektora oddziału PZU z Poznania. W wyniku postępowania można było postawić rzadko pojawiający się zarzut podmiotowego podziału rynku - dodała Karczewska.


Jak wyjaśniał Piotr Dorawa z bydgoskiej delegatury UOKiK, broker musi dbać o interesy osoby, dla której poszukuje oferty ubezpieczeniowej, a w tej sprawie broker złamał główną powinność, do jakiej zobowiązuje go ustawa o działalności ubezpieczeniowej i rekomendował konkretną ofertę, mimo że - w ocenie UOKiK - nie była najkorzystniejsza.

Dorawa podkreślił, że przed zawarciem zmowy, w 2008 r. - pod względem udziału w rynku - Maximus Broker znajdował się w piątej dziesiątce firm zajmujących się tego typu ubezpieczeniami, w 2009 r. udział ten wynosił 5,4 proc., a w 2010 - niemal 13 proc. Jeśli chodzi o udział w przychodzie z takiej działalności, w 2008 r. Maximus miał 0,17 proc. w skali kraju, a w 2010 - prawie 12 proc. - dodał.

PZU całkowicie odrzuca zarzuty UOKiK. Zakład złożył obszerny materiał dowodowy w toku postępowania i wniesie odwołanie od tej decyzji.
- Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na skomentowanie decyzji UOKiK, ponieważ wywołuje ona nasze zdumienie i bardzo poważne wątpliwości, zarówno co do strony merytorycznej, jaki i co do nagłego zakończenia postępowania, z pominięciem kluczowych dowodów. Na firmę nałożono horrendalnie wysoką karę za rzekome porozumienie, które w świetle zebranych dowodów nie miało miejsca i wskutek którego nikt nie został poszkodowany – ani klienci, ani konkurencja. PZU rygorystycznie podchodzi do przestrzegania prawa konkurencji. Od decyzji będziemy się odwoływać – mówi Michał Witkowski, rzecznik prasowy PZU.

Jak pisze PZU w komunikacie: "postępowanie wyjaśniające w tej sprawie trwało od października 2009 r. do kwietnia 2011 r. UOKiK w kwietniu 2011 r. zdecydował o rozpoczęciu postępowania antymonopolowego z jednym zarzutem. W listopadzie tego roku zmienił i zaostrzył zarzuty wobec PZU. Od tego momentu postępowanie nabrało tempa. Spółka musiała odnosić się do bardzo obszernego materiału dowodowego w niezwykle krótkich terminach".

- Pomimo tych trudności 27 grudnia 2011 roku przedstawiliśmy nasze obszerne stanowisko z szerokim, nowym materiałem dowodowym, a już 30 grudnia została wydana decyzja - dodaje Michał Witkowski.

W komunikacie PZU zaznacza: "Podkreślenia wymaga fakt, że to Prezes UOKiK zapytał główne zakłady ubezpieczeń oferujące ten rodzaj polis, czy według nich zostały naruszone zasady konkurencji. Wszyscy odpowiedzieli, że w ich opinii takie zasady nie zostały naruszone".

- Warto też zauważyć, że oferta PZU za pośrednictwem Maximusa była taka sama, jak sprzedawana bezpośrednio w naszej firmie czy za pośrednictwem innych brokerów. Tym samym nie można twierdzić o odniesieniu jakiejkolwiek korzyści przez PZU w wyniku tej współpracy. Nie może być mowy o tym, że ktokolwiek był w tej sytuacji poszkodowany - dodaje Michał Witkowski.

Polub WP Finanse na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (58)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~ZCH 2012-01-22 (23:03) 5 lat 3 miesiące 6 dni 22 godziny i 17 minut temu

Jakoś niezbyt rozumiem o co w tym wszystkim chodzi, z tego co wiem to broker działa w imieniu klienta a nie firmy ubezpieczeniowej. Czyli z tego wynika, że szkoły miały złego brokera, który je oszukiwał bo bez pełnomocnictwa klienta broker nie może wystąpić do firmy ubezpieczeniowej o ofertę, także moim zdaniem cała afera jest naciągana.

odpowiedz

6
3
~uczciwy 2012-01-04 (19:28) 5 lat 3 miesiące 25 dni 1 godzinę i 52 minuty temu

Za nie uczciwe potraktowanie klienta ,wycofałem z PZU,wszystkie samochody a korzystałem z ich usług~20lat,bezszkodowej jazdy.Wycofałem trzy samochody i nawet z OC,AC.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~ps 2012-01-21 (08:30) 5 lat 3 miesiące 8 dni 12 godzin i 50 minut temu

Za moją krzywdę dobrze im.

odpowiedz

0
0
~GGG 2012-01-05 (23:51) 5 lat 3 miesiące 23 dni 21 godzin i 29 minut temu

DDD

odpowiedz

2
0
~agata 2012-01-04 (23:39) 5 lat 3 miesiące 24 dni 21 godzin i 41 minut temu

Niech ci złodzieje i ich prezesi w ZUS sami płaco oni to narobili nie pszecietny polak,karac prezesów i cały zarzad i zabierac im te pałace,domy i konta winni i trzeba karac tych łachmanów,co sie dzieje w tej Polsce to ja niewiem,dac ze 20 lat paki dla pszykładu to zanim zrobio cos to 10 razy sie zastanowio.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~ada 2012-01-05 (00:29) 5 lat 3 miesiące 24 dni 20 godzin i 51 minut temu

wilhelm, 20 pojazdów to może widziałeś w salonie wieśwagona. Więcej nie mieli, nie wystawili. Głowice wybuchły :)

odpowiedz

7
2
~wilhelm 2012-01-04 (21:55) 5 lat 3 miesiące 24 dni 23 godziny i 25 minut temu

Najgorsza firma ubezpieczeniowa -wycofałem 20 pojazdów w tym 16 ciężarowych, nigdy w PZU - ludzie gdzie macie głowę, drożyzna i bezsens nie mówiąc o naciąganiu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
0
~darek 2012-01-04 (22:48) 5 lat 3 miesiące 24 dni 22 godziny i 32 minuty temu

A jak PZU robi kasę na ubezpieczeniu OC szpitali !!! suma ubezpieczenia 1 mln zł, a skałdka 600 tys zł - albo i więcej. A teraz rząd wymyslił nowe drugie (oprócz OC) ubezpieczenie obowiązkowe dla szpitali za szkody na rzecz pacjentów, za które szpital (z naszych podatków) zapłaci dodatkowo ok 300 tys zł !!! - Tak to sie dzieje aby ... żyło sie lepiej ... POlszewikom i ich kolesiom z róznych PZU, ZuS, NFZ-tów itp.

odpowiedz

8
1
~wery 2012-01-04 (21:58) 5 lat 3 miesiące 24 dni 23 godziny i 22 minuty temu

PZU niebawem zniknie z rynku jeśli nie zweryfikuje ktoś ich polityki, ludzie nagminnie opuszczają to towarzystwo i mają najzupełniej rację, tylko szkoda, że tak późno.

odpowiedz

5
0
~Agent.Starostwo 2012-01-04 (21:37) 5 lat 3 miesiące 24 dni 23 godziny i 43 minuty temu

Proponuję, abu UOKiK przyjrzał się również działalności agencji ubezpieczeniowych w Starostwach Powiatowych przy Wydziale Komunikacji - to jest dopiero przekręt - Starosta wynajmuje pomieszczenie - zwykle bez przetargów i biznes się kręci. Klienci sami wchodzą z pieniędzmi za składki ubezpieczeniowe praktycznie bez żadnego wysiłku.

odpowiedz

Skorzystaj

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu: