17:15, 30.09.2014
10:01, 30.09.2014
02:09, 01.10.2014

Wydatki państwa w 2011 r. - ponad 313 mld, dochody - 273 mld zł

PAP | dodane 2010-09-07 (15:30) 4 lata 23 dni 10 godzin i 45 minut temu | 4 opinie
 

Wydatki państwa w 2011 r. wyniosą 313 mld 470 mln 289 tys. zł, a dochody 273 mld 270 mln 289 tys. zł. Maksymalny deficyt nie przekroczy 40,2 mld zł - przewiduje opublikowany we wtorek przez resort finansów projekt przyszłorocznej ustawy budżetowej.

Projekt zakłada, że dochody podatkowe państwa sięgną w przyszłym roku 242 mld 670 mln 10 tys. zł. Z podatków pośrednich (VAT, akcyza, gry) do budżetu wpłynąć ma 179 mld 670 mln zł. Dochody z CIT zaplanowano na 24 mld 800 mln zł, a z PIT - 38 mld 200 mln zł.

Tzw. dochody niepodatkowe mają wynieść 28 mld 175 mln 294 tys. zł, z tego m.in. z dywidend ma wpłynąć 8 mld 500 mln zł. Inaczej niż w ubiegłym roku, wśród niepodatkowych dochodów budżetu, rząd zaplanował także wypłatę z zysku NBP. Zgodnie z prognozą ma ona wynieść 1 mld 717 mln zł. Ponadto w przyszłym roku m.in. z opłat, grzywien, odsetek wpłynie ok. 13 mld 742 mln zł.

W sumie w 2011 r. dochody podatkowe i niepodatkowe budżetu mają być o 10 proc. wyższe niż przewidywane w 2010 r. w wysokości 246 mld 246 mln 519 tys.

Rząd planuje, że wpływy z prywatyzacji w przyszłym roku wyniosą 15 mld zł wobec 25 mld zł w 2010 roku. Rezerwa ogólna, czyli środki przewidziane w budżecie, które można przeznaczyć na pokrycie nieprzewidzianych wydatków, wyniesie w 2011 roku 120 mln zł.

Projekt zakłada także, że łączna kwota planowanych przychodów budżetu państwa (środki, które wpływają do budżetu z tytułu prywatyzacji i sprzedaży papierów wartościowych, przeznaczone m.in. na finansowanie deficytu i wykup papierów wartościowych) wyniesie 406 mld 188 mln 612 tys. zł, a kwota planowanych rozchodów - 349 mld 808 mln 451 tys. zł. Saldo przychodów i rozchodów budżetu państwa ustalono w wysokości 56 mld 380 mln 161 tys. zł.

Z dokumentu wynika, że w 2011 r. założono wzrost emerytur i rent o 2,7 proc. - od marca przyszłego roku. Zamrożono natomiast płace w budżetówce. "Przyjęto, iż wskaźnik waloryzacji wyniesie nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen i towarów konsumpcyjnych w 2010 roku w stosunku do 2009 roku, zwiększony o 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2010 roku w stosunku do 2009 roku" - czytamy w projekcie.

Rząd planuje, że dotacja do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego m.in. wypłacane są emerytury, wyniesie w 2011 roku 37,1 mld zł. Przychody FUS w 2011 r. razem z dotacją mają wynieść 162 mld zł, a wydatki - 184,8 mld zł.

Fundusz Ubezpieczeń Społecznych w 2011 r. ma otrzymać, oprócz dotacji budżetowej, 4 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej. W 2010 r. na uzupełnienie niedoboru funduszu wynikającego z przyczyn demograficznych FUS otrzymał 7,5 mld zł.

Z kolei dotacja dla Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ma wynieść 15 mld 120 mln zł. Oznacza to, że będzie ona niższa niż w 2010 r. o 215 mln 759 tys., czyli o 1,4 proc. Obniżenie dotacji jest związane z niższymi wydatkami funduszu, przeznaczonymi na pokrycie składek na ubezpieczenia zdrowotne rolników.

Resort finansów prognozuje, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wyniesie w 2011 r. 3359 zł. Wzrost PKB zapisany w projekcie budżetu na 2011 rok ma wynieść 3,5 proc., średnioroczna inflacja prognozowana jest w wysokości 2,3 proc., a bezrobocie na koniec przyszłego roku - 9,9 proc.

Na realizację programów finansowego wsparcia inwestycji zaplanowano 64,9 mln zł. Łącznie, dzięki wszystkim programom objętym wsparciem, ma powstać ponad 15 tys. miejsc pracy. Udział wydatków zaplanowanych na 2011 r. w stosunku do całkowitych kosztów programów jest szacowany na 1,1 proc. W przyszłym roku w realizacji ma być 26 programów wieloletnich.

W uzasadnieniu do projektu napisano, że pozytywne tendencje w gospodarce światowej wraz z rosnącym popytem konsumpcyjnym w kraju oraz prognozowaną poprawą wyników sektora eksportowego spowodują wzrost inwestycji sektora prywatnego.

"Uwzględniając zaplanowaną kontynuację wysokiego, choć niższego niż w latach 2008-2010, wzrostu inwestycji sektora publicznego, szacuje się, że inwestycje ogółem w 2011 r. zwiększą się realnie o 8,6 proc. w porównaniu do 1,6 proc. wzrostu szacowanego dla 2010 r." - informuje dokument.

MF przewiduje, że złoty będzie się umacniał. W uzasadnieniu do projektu napisano, że na koniec 2010 r. przewidywany jest średni kurs złotego do euro w wysokości 3,88 i 2,93 w stosunku do dolara, a w 2011 r. odpowiednio 3,75 i 2,88.

"Oznacza to, że w 2011 r. przewidywana jest średnioroczna aprecjacja złotego. W stosunku do euro skala umocnienia złotego szacowana jest na 3,5 proc., a wobec dolara na poziomie 1,7 proc." - informuje dokument.

W kolejnych latach 2012-2014 resort finansów spodziewa się, że realne tempo wzrostu PKB wyraźnie przyspieszy. Wzrost ten będzie najwyższy w 2012 r., kiedy dynamika PKB sięgnie 4,8 proc. Przyspieszenie to ma wynikać głównie z oczekiwanej kontynuacji ożywienia w gospodarce światowej oraz z czynnika jednorazowego - wzrostu popytu w związku z organizacją Euro 2012.

Autorzy projektu ustawy napisali w dokumencie, że poprawie wyników gospodarki w średnim i długim okresie sprzyjają stabilne finanse publiczne. Z kolei utrzymywanie stałego i wysokiego deficytu finansów publicznych przyczynia się do obniżenia tempa wzrostu PKB. "W tym kontekście ograniczenie nierównowagi finansów publicznych będzie priorytetem dla rządu w ciągu najbliższych lat" - podkreślono.

W projekcie przewidziano, że tegoroczne wykonanie budżetu zamknie się deficytem w wysokości 48 mld 320 mln zł wobec planowanego w ustawie na poziomie 52 mld 214,2 mln zł.

Polub finanse.wp.pl na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (4)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~No bez... 2013-03-24 (23:48) 1 rok 6 miesięcy 6 dni 2 godziny i 27 minut temu

No bez jaj. Wydawać więcej niż się zarabia -_- Porażka

odpowiedz

0
0
~sdfghj 2010-09-16 (10:08) 4 lata 14 dni 16 godzin i 7 minut temu

N I E R E A L N E
PO nas choćby potop, ale ważne aby igrzyska w pluciu na PiS trwały.....to nakarmi elektorat

odpowiedz

0
0
~ROBOL 2010-09-10 (07:39) 4 lata 20 dni 18 godzin i 36 minut temu

PRZY TAKIM ZADŁUŻENIU
Polska traci zdolność kredytową. Tusk będzie pożyczał w Providencie. Cieszcie sie sympatycy PO jeżeli macie świadomość co to jest takiej wielkości zadłużenie. Jezeli rzadzenia ma polegać na pożyczkach to co czeka wasze dz\ieci juz w niedalekiej przyszłości. Oczywiście zostały jeszcze lasy ktore można sprzedać.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Znajdź pracę z pracuj.pl

Skorzystaj

Bądź z nami na bieżąco

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu:

Tagi: