Trwa ładowanie...

13. i 14. emerytura. Są projekty ustaw

Ustawy w sprawie 13. i 14 emerytur są już gotowe - zdradziła minister rodziny Marlena Maląg. Ile wyniesie "trzynastka"? Niespełna 1000 złotych na rękę. Emeryci pieniądze dostaną tuż przed wyborami prezydenckimi.

Share
13. i 14. emerytura. Są projekty ustaw
Źródło: East News, Fot: Piotr Molecki/East News
dp4qeo1

O tym, że resort przygotował już odpowiednie akty prawne, poinformowała w wywiadzie dla radiowej Jedynki minister Marlena Maląg.

Jak podawaliśmy w ubiegłym tygodniu, wysokość dodatkowego świadczenia powinna wynieść tyle, ile minimalna emerytura, czyli niecałe 1000 złotych. Wszystko dzięki temu, że od 2020 roku wzrośnie ona o 100 złotych - do 1200 zł brutto.

dp4qeo1

Rząd obiecał, że przepisy przygotuje w ciągu pierwszych 100 dni po wyborach. Znacznie jednak przyspieszył, bo wie, że prace w parlamencie wobec mniejszości w senacie mogą się przedłużyć. A wtedy może nie udać się wypłacić "trzynastek" przed wyborami prezydenckimi.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

W resorcie pracują też już nad 14. emeryturą, która ma być przyznana w 2021 roku. - Oczywiście, to są wstępne prace, a więc tutaj jeszcze nie będę o szczegółach opowiadała, ale jest on przygotowany tak jak został zapowiedziany właśnie w czasie kampanii wyborczej – mówiła Jedynce szefowa resortu pracy.

dp4qeo1

Dla kogo 14. emerytura? Tylko dla tych najmniej zarabiających. Próg został ustalony na 2900 zł brutto. Ci, którzy mają wyższe emerytury, dostaną pomniejszoną "czternastkę".

W 2020 roku 10 mld zł, w 2021 roku blisko 20 mld zł - tyle ma to kosztować. Jak wynika z szacunków money.pl tak wartościowe prezenty czekają na seniorów w programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości. W ciągu całej kadencji tylko na nieplanowane dodatki do emerytur i rent powędrować może 90 mld zł.

Przypomnijmy, że w październiku o 13. emeryturę w przyszłym roku zapytał Moody's. Agencja ratingowa zastanawiała się, skąd pieniądze na wyborcze obietnice, skoro w budżecie próżno ich szukać.

Polityka gospodarcza Prawa i Sprawiedliwości oraz utrzymanie kierunku zmian w sądownictwie są negatywne dla profilu kredytowego Polski - ocenia agencja. Istotnego - dla oceny gospodarczej Polski na świecie - ratingu nie zmieniła. Nie zmieniła też perspektyw, ale wysłała jednym pismem sygnał ostrzegawczy.

Agencja wskazała między innymi, że projekt budżetu na 2020 rok nie zawiera skutków budżetowych obietnic wyborczych PiS. Mowa między innymi o 13. emeryturze, której w planowanym budżecie nie widać.

Dziś już jednak wiemy, że pieniądze dla seniorów popłyną z Funduszu Solidarnościowego, a nie bezpośrednio z budżetu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dp4qeo1

Podziel się opinią

Share
dp4qeo1
dp4qeo1