Atak podaży zaskoczył popyt

Kurs grudniowej serii kontraktów terminowych poruszał się wczoraj w jednym kierunku, a mianowicie południowym. FW20Z11 wystartowały na plusie 0,58% z poziomem 2 424 pkt. Trzy punkty wyżej ustalono dzienne maksimum, po czym rozpoczęła się regularna i długa przecena.

Obraz
Źródło zdjęć: © BM BPH

Grudniowa seria kontraktów terminowych spadała przez całą sesję, a minimum dzienne ustalono na 2 313 pkt tuż przed godz. 17. Zamknięcie notowań wypadło na 2 323 pkt (-3,61%), a dzienny wolumen obrotu ukształtował się na poziomie 77,4 tys. sztuk i był o około 1/8 wyższy niż poprzednio. Przyczyną złych nastrojów były obawy inwestorów o wypłacalność Włoch, odzwierciedlone w gwałtownym wzroście rentowności 10-letnich obligacji. Z kolei w Polsce RPP pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie (główna to 4,5%).

Obraz
© Wykres indeksu WIG20

W środę strona podażowa zamknęła w cenach zamknięcia lukę wzrostową z 24 października, która rozpoczynała się na 2 330 pkt. Tym samym to silne wsparcie, które broniło się przez dwa tygodnie pękło. Na wykresie świecowym pojawił się wysoki czarny korpus, który swym zasięgiem zakrywa korpusy z sześciu poprzednich sesji. Brak widocznego dolnego cienia zapowiada dalszą przecenę w kierunku następnego wsparcia, jakim zamknięcie z dnia 20 października na 2 234 pkt.

Po wczorajszej sesji RSI zareagował wyraźną zniżką, co w połączeniu z odbiciem się tego wskaźnika od górnych jego poziomów na dominującym rynku niedźwiedzia jest złym sygnałem dla posiadaczy długich pozycji. Jednak gracze obstawiający wzrosty mają pewien istotny argument na swoim koncie w postaci LOP.

Zmienna ta wczoraj wyraźnie zniżkowała, co oznacza ucieczkę graczy z rynku, którzy realizują zyski. Spadek LOP w trakcie zniżki kursu oznacza ruchy korekcyjne w ramach nadrzędnego trendu wzrostowego. Pytanie o głębokość korekty, przy zrównoważonym rynku obrazowanym przez wskazania ADX, pozostaje jednak bez odpowiedzi.

  • Wsparcie:2330, 2250, 2209
  • Opór: 2424, 2451, 2470
Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇