Trwa ładowanie...

Byłem w niemieckim supermarkecie. Półki uginały się pod produktami z Polski

Jestem w Niemczech, przy kasie obsługuje mnie Niemka, większość klientów to Niemcy, ale na półkach produkty prosto z Polski - soki Tymbark, batoniki Princessa, syropy Herbapol, "Raczki", jest nawet wieprzowina do smarowania. Słowem - prawie jak w polskim sklepie. Tylko ceny niemieckie.

Share
Byłem w niemieckim supermarkecie. Półki uginały się pod produktami z PolskiŹródło: WP.PL, fot: Mateusz Madejski
d305jug

Chyba nigdy jeszcze wizyta w niemieckim supermarkecie tak bardzo mnie nie zaskoczyła. Odwiedziłem sklep wielkiej sieci Edeka w 10-tysięcznym mieście Ueckermünde.

Trafiłem na całą alejkę z produktami "made in Poland" (a właściwie to "Hergestellt in Polen"). To spore zaskoczenie - Niemcy nieczęsto mogą dostać artykuły od polskich marek w sklepach największych sieci handlowych. Co mogą więc kupić nasi zachodni sąsiedzi w tej konkretnej Edece? Sporo jest produktów firmy Wawel - na półkach można znaleźć na przykład "Raczki" czy cukierki "Fresh & Fruity". Jest też "Mieszanka krakowska".

Są i inne słodycze - w tym słynne "Ptasie Mleczko" od Wedla. W Edece znalazłem też batoniki Prince Polo czy Princessa.

Obejrzyj: Bezpieczeństwo nad wodą w czasie wakacji

Są też polskie soki - między innymi od Tymbarku czy Kubusie. Można kupić także syropy z lubelskiego Herbapolu - i to w wielu różnych smakach. Część z produktów ma nawet oryginalne etykiety w języku polskim.

d305jug

Do tego klienci Edeki mogą wybierać spośród wielu polskich pasztetów, jest i wieprzowina do smarowania oraz przyprawy marki Kucharek.

WP.PL
Źródło: WP.PL, fot: Mateusz Madejski

A jak z cenami? Są bardziej niemieckie niż polskie. Sok Kubuś multiwitamina 0,3 litra kosztuje 0,99 eurocentów, a więc ok. 4,28 zł. Tymczasem nad Wisłą taki soczek można dostać za 1,40 zł. Pasztet marki Drop w opakowaniu 130 g w Polsce kupisz za 1,50-1,60 zł. W Edece kosztuje 0,79 eurocentów, a więc ok. 3,40 zł.

d305jug

"Mieszanka krakowska" w Niemczech to wydatek prawie 3 euro, a więc niemal 13 zł. W Polsce tymczasem identyczne, 280-gramowe opakowanie, można nabyć już za 7,50 zł. Ptasie Mleczko w 380-gramowym opakowaniu w Polsce kosztuje 15-16 zł. W Niemczech - w przeliczeniu około 20 zł.

WP.PL
Źródło: WP.PL, fot: Mateusz Madejski

"Kupują Polacy, kupują też Niemcy"

W największych sieciach sklepów w Niemczech trudno dostać produkty takich firm jak Tymbark, Herbapol czy Wawel. Zwykle markety sieci Edeka nie należą tu do wyjątków. Czemu więc w supermarkecie w Ueckermünde jest tyle rzeczy z Polski?

Wytłumaczeniem może być lokalizacja sklepu - miejscowość znajduje się w pobliżu polskiej granicy. Zdarza się zresztą, że na zakupy jeżdżą tam Polacy. Pytam jedną z pracownic sklepu, kto kupuje towary z "polskiej alejki" w Edece.

d305jug

- Z tego co widzę, to czasami Niemcy, czasem Polacy, którzy tu mieszkają i którzy tęsknią za specjałami z ojczyzny - odpowiada kobieta.

A czy polskie produkty cieszą się popularnością?

- Na tyle dużą, żeby je oferować - mówi uśmiechnięta ekspedientka. Zaznacza, że najczęściej są wybierane polskie słodycze. Pasztety, soki czy syropy cieszą się nieco mniejszą popularnością.

Edeka to czołowa sieć handlowa w Niemczech. Ma ponad 4 tys. sklepów na terenie całego kraju i zatrudnia ponad 370 tys. osób.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d305jug
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d305jug