Trwa ładowanie...

Cena ropy kontynuuje ruch w dół

Sytuacja na rynkach towarowych w ostatnich dniach jest rozchwiana. Po wtorkowym wzroście indeksu CRB, w środę nastąpił jego dynamiczny spadek o niemal 1% do poziomu 270,35 pkt. Po raz kolejny notowaniom surowców ciążyła siła amerykańskiego dolara.

Share
Cena ropy kontynuuje ruch w dół
Źródło: Fotolia
di57f3a

Wczoraj notowania indeksu CRB z powrotem skierowały się na południe, spadając o 0,45% do poziomu 268,94 pkt. Przyczyniła się do tego przede wszystkim przecena surowców energetycznych (w tym ropy naftowej), a także niektórych innych surowców i towarów, takich jak miedź, soja czy kakao.

Kakao najtańsze od stycznia

Najmocniej przecenionym surowcem wczorajszej sesji było kakao. Notowania kakao w Londynie i Nowym Jorku spadły o ponad 2%. I to nie jest pierwszy tak silny dzienny spadek cen kakao w ciągu ostatnich miesięcy. Od 25 września notowania tego surowca znajdują się pod silną presją podaży, która w relatywnie krótkim czasie doprowadziła do zniesienia znacznej części ruchu wzrostowego z tego roku. Wczoraj notowania kakao dotarły do najniższego poziomu od końca stycznia bieżącego roku.

Sentyment na rynku kakao sprzyja dalszym spadkom cen tego surowca. Według danych CFTC z minionego piątku, spekulanci zmniejszali wielkość długich pozycji na rynku kakao w ciągu ostatnich pięciu tygodni pod rząd, doprowadzając je łącznie do najniższego poziomu od sierpnia 2013 r.

di57f3a

Zresztą, czynniki fundamentalne na rynku kakao również przemawiają za możliwością dalszego spadku notowań kakao. W październiku rozpoczęły się pierwsze w sezonie 2014/2015 zbiory kakao i na razie są one bardzo dobre. Uwagę przyciąga szczególnie sytuacja na Wybrzeżu Kości Słoniowej, czyli w kraju będącym największym na świecie producentem kakao. Otóż, do tamtejszych portów wpływają obecnie duże ilości tego surowca, a pogoda sprzyja zbiorom oraz procesowi suszenia ziaren kakaowca.

Spadek cen kakao może zostać zatrzymany, jeśli w kolejnych dniach pojawią się zapowiadane obfite deszcze – mogą one wyhamować proces zbiorów. Jednak wpływ na ceny kakao byłby tu tylko krótkoterminowy.

Mniejszy popyt na ropę z OPEC

Wczoraj potaniała także ropa naftowa, zarówno ta amerykańska (WTI), jak i europejska (Brent). Ropa WTI została przeceniona nawet pomimo sprzyjającego stronie kupującej raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API).

Według API, w minionym tygodniu zapasy ropy naftowej w USA spadły o 1,5 mln baryłek, podczas gdy spodziewano się ich wzrostu o około milion baryłek. Niemniej jednak, ta informacja zeszła na dalszy plan ze względu na opublikowany wczoraj raport OPEC.

di57f3a

W swoim comiesięcznym raporcie, ekonomiści kartelu OPEC przedstawili swoje prognozy dotyczące przyszłorocznego popytu na ropę naftową. Według wyliczeń zawartych w tej publikacji, globalny wzrost popytu na ropę w przyszłym roku ma być większy niż w obecnym roku. Jednocześnie, zmniejszyć ma się popyt na ropę naftową produkowaną przez kraje należące do OPEC. O ile w tym roku oscyluje on w okolicach 30 mln baryłek dziennie, w przyszłym roku ma się zmniejszyć do 29,2 mln baryłek dziennie. Wszystko za sprawą dużej produkcji konkurencyjnej ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych.

Jednak w największym stopniu do wczorajszego spadku cen ropy naftowej przyczyniła się wypowiedź arabskiego ministra do spraw ropy naftowej, Aliego Al-Naimi. Dla inwestorów ważne było jednak to, czego minister nie powiedział – bardziej niż to, co powiedział. Naimi zaprzeczył jakoby Arabia Saudyjska miała zamiar uczestniczyć w wojnie cenowej na rynku ropy, jednak nie wspomniał ani słowem o ewentualnych planach ograniczania produkcji w celu wsparcia cen ropy – to zaś dla inwestorów oznacza duże prawdopodobieństwo kontynuacji dużego wydobycia tego surowca w Arabii Saudyjskiej, a tym samym – dalszą presję na spadek cen ropy naftowej.

Dorota Sierakowska
Analityk
Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

di57f3a

Podziel się opinią

Share
di57f3a
di57f3a