Czarna lista uderzy w dłużników alimentacyjnych

Rząd ma pomysł, jak zmusić osoby niewywiązujące się z obowiązku alimentacyjnego do płacenia na własne dzieci. Zdaniem ekspertów, nowe rozwiązania, choć potrzebne, mogą okazać się mało skuteczne - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | nadezhda1906/Fotolia

Rząd ma pomysł, jak zmusić niewywiązujących się z obowiązku alimentacyjnego do płacenia na własne dzieci. W ocenie ekspertów nowe rozwiązania, choć potrzebne, mogą okazać się mało skuteczne.

W Polsce jest aż milion dzieci, na które rodzice nie płacą alimentów. Część korzysta ze wsparcia Funduszu Alimentacyjnego, ale dotyczy to tylko sytuacji, w których dochód w rodzinie nie jest wyższy niż 725 zł. Fundusz wypłaca im do 500 zł miesięcznie, które ma potem odbierać od rodziców dłużników. Tyle że udaje mu się w ten sposób ściągać zaledwie 13 proc. zaległości - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

"Resort rodziny, pracy i polityki społecznej proponuje m.in. utworzenie czarnej listy dłużników alimentacyjnych, możliwość sprzedaży zaległości, roboty publiczne dla takich osób czy ściąganie należności ze świadczeń rodzinnych lub wypłacanych z pomocy społecznej" - czytamy w artykule.

Rozwiązania te mają dobre i złe strony - zauważa dziennik. Jedną z form nacisku na alimenciarzy ma być np. utworzenie tzw. czarnej listy. Jej nowatorski charakter miałby polegać na tym, że obejmowałaby też nazwiska tych, których Fundusz Alimentacyjny nie wyręcza w ich obowiązkach, a więc, domyślnie, tych bardziej majętnych, dla których taka stygmatyzacja mogłaby być bardziej dotkliwa.

Przedstawiciele biur informacji gospodarczej podchodzą do tego pomysłu z rezerwą - zauważa "DGP". Wskazują, że wystarczyłoby rozszerzyć zakres już gromadzonych informacji.

Podobnie ma się sprawa ze sprzedażą zaległości firmom windykacyjnym. Jak powiedział gazecie Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Inkasso, wszystko zależy od tego, jak szybko egzekutor zajmie się taki długiem. Im później, tym szanse są mniejsze, bo dłużnik ma czas na ukrycie majątku. A poza tym, wielu alimenciarzy zalega z innymi opłatami i są już znani windykatorom.

Jeśli natomiast chodzi o skierowanie na roboty publiczne, rozwiązanie to mogłoby się okazać całkiem skuteczne, bo wielu dłużników pracuje na czarno i wcale nie uśmiecha się im "praca publiczna za niższe stawki".

Wybrane dla Ciebie
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
Emerytury byłych prezydentów. Tak wypadają na tle Andrzeja Dudy
Magda Gessler przegrała z restauracją. Poszło o głowę łosia
Magda Gessler przegrała z restauracją. Poszło o głowę łosia
Zmiana od 1 grudnia. Ci obcokrajowcy zaczną znikać z rynku pracy?
Zmiana od 1 grudnia. Ci obcokrajowcy zaczną znikać z rynku pracy?
Prezes z Indii bez pozwolenia na pracę. Ma 30 dni na wyjazd z Polski
Prezes z Indii bez pozwolenia na pracę. Ma 30 dni na wyjazd z Polski
Nowy sposób oszustów. W sieci to plaga. Tysiące zgłoszeń Polaków
Nowy sposób oszustów. W sieci to plaga. Tysiące zgłoszeń Polaków
Nowy milioner w Polsce. W czwartek padła "szóstka" w Lotto
Nowy milioner w Polsce. W czwartek padła "szóstka" w Lotto
Nowa moda w Warszawie. Oto co deweloperzy robią z mieszkaniami
Nowa moda w Warszawie. Oto co deweloperzy robią z mieszkaniami
Pożyczyłeś pieniądze rodzinie? Tego terminu musisz pilnować
Pożyczyłeś pieniądze rodzinie? Tego terminu musisz pilnować
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟